Nigdy nie wąchaj wszystkich zapachów, które wpadną Ci w ręce. Nie aplikuj zapachu od razu na rękę bo ma ładny flakonik. Przed wybraniem się do perfumerii warto mieć 2–3 typy konkretnych zapachów, które chce się wypróbować, nie więcej. Jeśli zaczniesz wąchać więcej zapachów, to po chwili przestaniesz czuć cokolwiek. Kolejna sprawa to to, że na każdym zapach pachnie zupełnie inaczej. Zapewne zrobiłaś kiedyś ten błąd i pobiegłaś po jakiś tylko dlatego, że u koleżanki tak pięknie pachniał. Podobnie sprawa ma się z tak zwanym, blotersem – białym paseczkiem, na którym próbujemy zapach. Będzie on zupełnie inny niż na twojej skórze. Dlatego dopiero jeśli jakiś zapach zachwycił Cię na pasku, zaaplikuj go na nadgarstek i ewentualnie wróć po niego za kilka godzin. W tym czasie wąchaj co jakiś czas mankiet by sprawdzić, jak dany zapach się rozwija. Może okazać się, że pierwsza słodycz mija, a zostaje biały pieprz i piżmo, które przyprawia Cię o mdłości. Albo odwrotnie, zapach który na początku był chyba trochę za kwiatowy, na twojej skórze staje się bardziej cytrusowy. Jeśli jesteś juz prawie pewna jakiegoś zapachu, nie bój się wrócić do drogerii i tym razem spryskać swój szal albo szyje. Być może, przestaniesz go czuć po dłuższej chwili, nie wyciągaj jednak pochopnych wniosków, ze jest nie trwały, nawet woda toaletowa powinna utrzymywać się kilka godzin. Jeśli jednak masz wrażenie, że zapach ulotnił się, poproś kogoś bliskiego by to sprawdził, jeśli on poczuję pewne nuty to zapach już ułożył się na twojej skórze, dopasował się i dlatego ty już go nie czujesz. To wcale nie jest nic złego.
Istnieje kilka rodzai zapachów, które w zasadzie można podzielić na mniej i bardziej trwałe. Są to wody kolońskie, wody toaletowe, wody perfumowane i perfumy. Jednak lepszym i bardziej jasnym podziałem jest stwierdzenie, że w kolejno wymienionych rodzajach, ilość esencji rośnie – w przypadku wody kolońskiej jest to ok 3% ekstraktu, w przypadku perfum 40%. Oczywiście, konsekwencją tego będzie fakt, że perfumy mogą utrzymywać się na skórze nawet kilka dni. Jednak to nie jedyna cecha. Również, jeśli chodzi o zapachy z mniejszą ilością esencji, bedą one często mniej się „rozwijać” (dotyczy to głównie relacji woda toaletowa – woda perfumowana tego samego zapachu) i odkrywać mniej warstw zapachowych (perfumy dzielą się na trzy warstwy – nuty głowy, nuty serca i nuty bazy).
Perfumy możemy podzielić także ze względu na same nuty zapachowe. I to ten podział pomoże Ci najbardziej odnaleźć właśnie to, czego szukasz.
Zapachy cytrusowe, świeże, wodne, szyprowe.
Najlepsze na lato, do używania w dzień, są młodzieńcze, dają uczucie odświeżenia, często mają jeden dominujący składnik np grejpfrut albo mandarynka. Łatwo poznać je po niebiesko-zielonych i przezroczystych flakonach, ta zasada nie sprawdza się zawsze, jest pewnym uproszczeniem, jednak, w wielu przypadkach. bardzo pomaga. Takie zapachy sprawdzą się jeśli pracujesz z ludźmi np w szkole lub jesteś lekarzem, ponieważ nie są zbyt intensywne i nie przyprawiają o zawrót głowy.
Zapachy kwiatowo-owocowe, kwiatowo-orientalne, kwiatowe, kwiatowo-aldehydowe.
Te zapachy to kwintesencja kobiecości. Pasują głównie dla 20–40 latek, blondynek lub rudych. Ich flakoniki to najczęściej biele, róże, pastele. Nadają się zarówno na dzień jak i na wieczór (chociaż w tym drugim przypadku najlepiej sprawdzają się kwiatowo-orientalne). Panowie przyznają, że najbardziej lubią tę grupę zapachów. Znajdziesz tu wyjątkowo słodkie zapachy (kwiatowo-owocowe), ale nie tylko, dla przykładu kwiatowe raczej nie mają słodyczy, a pierwsze skrzypce często gra róża lub jaśmin. Najbardziej popularne perfumy na świecie czyli No5 to zapach kwiatowo-aldehydowy.
Zapachy orientalne, skórzane, skórzano-drzewne.
Zapachy dla zdecydowanych i odważnych kobiet, idealne na wieczór, sprawdzą się także w zimę, polecane szczególnie dla brunetek. Rzadko wyczujesz w nich słodkość, raczej zapach pieprzu, piżma, tabaco. Chyba, że składniki te zostały skomponowane z wanilią – takie zapachy są ostatnio bardzo popularne. To grupa zapachów najbardziej zbliżona do lini męskiej. Przeważają złote, czarne, fioletowe flakoniki.
Jeśli wiesz już mniej – więcej jaki typ zapachu cię interesuję, udaj się do drogerii by porównać a w konsekwencji wybrać ‚ten jedyny’ zapach. Jeśli ktoś z perfumerii oferuję ci pomoc, przyjmij ją. Być może to osoba, która bardzo dobrze zna się na zapachach i będzie potrafiła opowiedzieć Ci o ich elementach, co bardzo mocno zadziała na Twoją wyobraźnie. Kiedy ktoś opowie Ci o jakimś zapachu, że składa się z miodu i cynamonu albo czereśni i porzeczki sprawi, że będziesz je czuła za każdym razem, gdy wrócisz do tego zapachu.
Tekst/kolaże: Laura Osakowicz
komentarzy
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…