Zmarszczki marionetkowe to charakterystyczne bruzdy po obu stronach brody, które biegną od kącików ust ku dołowi. Ich powstawaniu sprzyja zarówno wiek, grawitacja, jak i nieodpowiednia pielęgnacja.
Zdarza się, że zmarszczki marionetki zaczynają być widoczne tuż po nagłym schudnięciu, i to niezależnie od wieku. Ma to związek ze zbyt szybką redukcją tkanki podskórnej i utratą jędrności skóry – policzki dosłownie idą w dół i powodują powstawanie widocznych bruzd. Niektórzy jednak już od urodzenia mają tendencję do marionetek, a wraz z wiekiem stają się one po prostu bardziej widoczne, działa tu więc po pierwsze genetyka, a po drugie grawitacja. Zmarszczki marionetkowe są charakterystyczne dla posiadaczki trójkątnej i podłużnej twarzy. Nie bez znaczenia jest także są wady zgryzu, im dalej wysunięta górna warga i cofnięta dolna, tym większe ryzyko powstawania z czasem widocznych bruzd między policzkami a brodą.
Zmarszczkom marionetkowym możemy w efektywny sposób zapobiegać odpowiednią pielęgnacją, o ile oczywiście zareagujemy dość szybko. Zaleca się, aby kuracje przeciwstarzeniowe z składnikami stymulujących produkcję elastyny i kolagenu zaczynać w wieku około 25 lat. Bruzdy marionetki, tak jak kurze łapki pod oczami, należy nawilżać i stosować kremy bogate w składniki aktywne – kwas hialuronowy, peptydy, koenzym Q10, witaminę E.
Pomocne mogą okazać się peelingi chemiczne wykonane u kosmetyczki np. z retinolem lub kwasem migdałowym. Seria zabiegów skutecznie złuszczy skórę i zmniejszy widoczność zmarszczek, także tych marionetkowych.
Widoczne efekty da regularne wykonywanie ćwiczeń mięśni twarzy, czyli tak zwana joga twarzy. W uniesieniu kącików ust pomoże nabieranie powietrza w usta i przesuwanie nim wewnątrz jamy ustnej, tak aby wypchnąć wargi i brodę, albo robienie dzióbka. Nie bez znaczenia jest jednak nasza mimika. Jeśli stale kąciki ust są skierowane ku dołowi, nie unikniemy w przyszłości tego rodzaju zmarszczek. Aby zmienić ten nawyk warto przez kilkanaście minut dziennie nosić tuż za górnymi dwójkami ołówek lub słomkę. W ten sposób nauczymy mięśnie unosić policzki i wargi oraz nieco oszukamy grawitację.
Najlepsze efekty w pozbyciu się marionetek przyniesie wizyta w gabinecie medycyny estetycznej. Wprowadzenie kilku mililitrów kwasu hialuronowego pod skórę dosłownie “rozprasowuje” zmarszczki na kilka miesięcy. Inną metodą, nieco bardziej inwazyjną, są tak zwane nici, które unoszą policzki i wargi, a efekty utrzymują się około roku. Jeden i drugi zabieg to koszt od kilkuset do tysiąca złotych.
Tekst: Vers-24
komentarzy
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…