Zacznijmy od początku. Skąd wziął się pomysł na założenie marki oraz na nazwę ?
Kulta to moje odwieczne marzenie. Wiele jest w Polsce niezależnych marek modowych, ale mnie brakowało takiej, która nie sprzedaje produktu tylko pewien stan ducha. To dlatego tak ważne są dla mnie zdjęcia, miejsca w których je robimy czy osoby, które ze mną współpracują .
Nazwa przyszła po dużej burzy mózgu. Kulta, choć na początku była abstrakcyjna, okazała się mieć znaczenie. I to znaczenie niebanalne. Totalnie pasujące do Kulty. To słowo jest pochodzenia fińskiego i oznacza złoto, a zdrobniale “kochanie”.
Mamy teraz mnóstwo trendów i tendencji w każdym sezonie, a Kulta to marka wybitnie minimalistyczna. Jak radzicie sobie na rynku?
Kulta jest przede wszystkim wierna sobie. Nie idzie za trendami jako takimi. Dla nas najważniejsze są dobre formy i materiały, a także detal, który jest kropką nad “i”.
Dla kogo są ubrania z metką Kulta Clothing?
Kulta jest dla osób ceniących indywidualizm, lubiących “inną” prostotę. To marka dla minimalistek z pazurem.
Trzy must have w każdej damskiej szafie to… czarna sukienka, długi trencz i biała męska koszula.
Na co zwracacie uwagę dobierając tkaniny do kolejnych kolekcji? Wiemy, że jesteście w tym temacie bardzo wybredni.
Najpierw powstaje baza kolorów. Potem szukam tkanin, faktur, deseni pasujących do poszczególnych modeli, które mam w głowie. Tkaniny muszą być dobre gatunkowo i muszą wyróżniać się na tle innych.
Jak wyglądają kolejne etapy projektowania kolekcji? Ile czasu zajmuje Wam przeistoczenie idei w spójny katalog projektów ?
Tak jak wspominałam, najpierw pojawia się idea kolorów i deseni. Potem jak już mam dobraną całą bazę tkanin przystępuję do przemyślenia fasonów i poszczególnych modeli.
Ostatnio też zaczęłam nadawać każdej odsłonie (nie chcę ich nazywać kolekcjami – bo to za duże słowo) – tematy, myśli przewodnie, które objawiają się w czasie przygotowań do produkcji. Tak jak LAS / FOREST/, less is the new more, Miłość / Love/ i ostatnia Everything must change.
Ponadczasowa ikona mody to… Caroline de Maigret.
Co Kulta szykuje na kolejny sezon?
W nowym sezonie Kulta nadal pozostanie w swoim świecie . Jednakże pojawi się kilka deseni, na przykład drobna, biało-czarna krateczka, czy kolorowy żakard w wersji limitowanej. Będą też fasony, które już pokochały klientki Kulty. Nie może zabraknąć prostych, kopertowych marynarko-płaszczy, długich koszul, czy minimalistyczncyh sukienek w odcieniach oliwki i granatu.
I na koniec: czego może życzyć Wam redakcja VERS-24 ?
Kulta życzyłaby sobie:wytrwałości, oryginalnych pomysłów oraz szczęścia.
Rozmawiała: Martyna Urbańska, India Indre Sakale
Zdjęcia: Laura Osakowicz
komentarzy
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…