Po raz kolejny Chanel udowadnia, że mniej znaczy więcej i wystarczy niewiele, by zmaksymalizować efekt i przyciągnąć uwagę. Minimalizm ponad wszystko – na wybiegu królował prosty make up z odrobiną srebrnego, metalicznego, mieniącego się odblaskowego pigmentu na powiekach i wewnętrznych kącikach oczu lśnił na wybiegu niczym biżuteria. Odważnym motywem były również dodatek do perfekcyjnego, naturalnego makijażu - kryształki przyklejone do kanałów łzowych. To prosty, a zarówno efektywny dodatek, który w kilka sekund potrafi stworzyć spektakularny efekt makijażu.
Nieskazitelny efekt zdrowej cery z efektem glow wspaniale kontrastował z haftami, żywymi kolorami, tie dye i ozdobnymi akcesoriami z kolekcji, a naturalne, krystaliczne usta tworzyły piękne tło dla metalicznego, wyrazistego i przyciągającego uwagę spojrzenia.
#ChanelMakeUp
Tekst: Marlena Wysocka
Zdjęcia: materiały prasowe
komentarzy
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…
Sklep Galilu obchodzi swoje 20 urodziny. To dobra okazja, by przyjrzeć się bliżej jednemu z…