Historia marki rozpoczęła się od chęci stworzenia torby, która pomieściłaby wszystko co niezbędne do codziennego funkcjonowania: telefon, karty kredytowe, pieniądze, paszport, klucze czy podstawowy make-up. Wiązało się z tym wiele prób, ale finalnie powstał topowy produkt Mandel – minimalistyczna torba na telefon (phone purse), który mocowany jest w jej środku za pomocą gumowych przyssawek. Są one elementem charakterystycznym dla większości produktów marki.
Od tego momentu minęło sporo czasu, a do rodziny Mandla dołączyły kolejne torby. Idea projektów jest jednak niezmienna – ciekawe rozwiązania, aby ułatwić życie użytkowniczkom.
Mandel DNA
Mandel bazuje na podstawowych kolorach czerni i brązie. Niektóre torby pojawiają się dodatkowo w odcieniach butelkowej zieleni i bordo.
Ważnym dla marki aspektem jest możliwość personalizacji. Torebki możemy dostać w trzech wariantach skóry – surowej, polerowanej i na wzór jaszczurki. Występują także wersje w których skóry są ze sobą łączone. Ponadto mamy możliwość doboru odpowiedniego paska. Dostępne są warianty szerokie i wąskie na ramię oraz biodra. Dzięki personalizacji ta sama torebka może bardzo szybko zmieniać nie tylko wygląd, ale również zastosowanie.
Nowa kolekcja i przestrzeń, Mandel House
Nowa kolekcja Mandel na rok 2019 właśnie ujrzała światło dzienne. W ofercie pojawiły się cztery dodatkowe produkty, które po personalizacji nosić można na co najmniej kilkanaście różnych sposobów. W propozycji na nowy rok znajdziemy między innymi minimalistyczną torebkę z klapką w dwóch rozmiarach i różnych wersjach skóry. Ponadto plecak, który po odpięciu jednej z klap zamienia się w worek. Jest również linia torebek inspirowanych papierową torbą na zakupy. Nosić możemy je ze specjalną bawełnianą wkładką z przegródkami, które pomagają zachować porządek. Torebki te dostępne są w trzech rozmiarach ze specjalnymi, materiałowymi rączkami oraz mechanizmem do podpięcia dodatkowych pasków.
Mandel w tym sezonie mocno stawia również na możliwość noszenia kilku torebek lub saszetek jednocześnie. W tym właśnie celu zaprojektowany został specjalny pasek z większą ilością specjalnych haczyków do zamontowania produktów.
Wraz z nową kolekcją przyszedł również czas na zmianę przestrzeni. Marka od połowy marca dostępna jest w swoim butiku w centrum Warszawy, przy ulicy Nowogrodzkiej 18a. Mandel House to nie tylko sklep! W najbliższej przyszłości można spodziewać się tam wielu kreatywnych i twórczych inicjatyw.
Zdjęcia najnowszej kolekcji Mandel stworzył Robert Ceranowicz. Przed jego obiektywem stanęła modelka Ola Ściślewska. Za make-up odpowiedzialna była Jo Berdzińska, a o stylizacje zadbała sama właścicielka marki, Monika Kilicińska.
Tekst/zdjęcia: materiały prasowe
komentarzy
Pielęgnacja skóry nie musi być skomplikowana. Czasem wystarczy pięć starannie dobranych składników, rygorystyczne testy kliniczne…
Coraz więcej badań naukowych pokazuje, że zdrowie jelit ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.…
Na początku każdej relacji wszystko wydaje się ekscytujące — rozmowy do rana, motyle w brzuchu…
Codzienność może zaczynać się od pośpiechu i obowiązków, ale równie dobrze może mieć swój spokojny,…
W świecie, w którym coraz większą rolę odgrywa świadoma pielęgnacja i długowieczność, pojawia się miejsce…
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…