W pracy zespołowej przede wszystkim chodzi o to, aby móc poznać zdanie i punkt widzenia różnych osób. Dlatego całe działanie traci swój sens jeśli za wszelką cenę upieramy się tylko i wyłącznie przy swoich pomysłach i nie chcemy słuchać innych. Niezależnie od tego, czy jesteśmy typem słuchacza, czy mówcy, po przedstawieniu swojego pomysłu musimy wysłuchać innych członków teamu. Takie są zasady.
Skład zespołu, w którym przyjdzie nam pracować może być bardzo różny. Życzymy Wam, żebyście za każdym razem trafiali na dream team, ale każdy z nas wie, że niestety nie zawsze tak jest. Pamiętajmy o tym, że niezależnie od tego jak złe wydają nam się niektóre pomysły innych, nie krytykujmy bezsensownie i zawsze starajmy się zrozumieć punkt widzenia pomysłodawcy. Przekonywać do swojego pomysłu zawsze starajmy się szczegółowo i cierpliwie ale też z taką samą cierpliwością wysłuchajmy wyjaśnień innych.
Kompromis nie jest łatwy. Ciężko jest zrezygnować z cząstki czegoś na czym nam zależy, zwłaszcza jeśli mamy się później podpisywać pod tym również swoim nazwiskiem.
Ale taka jest własność pracy zespołowej – nie robimy wszystkiego tylko i wyłącznie po swojemu. Jeśli pracujemy w grupie ludzi, których dobrze znamy, łatwiej nam jest im zaufać i powierzyć część pracy. Jednak zdarza się czasami, że przychodzi nam pracować z ludźmi obcymi, których nie mieliśmy okazji wcześniej poznać. Wtedy z podziałem obowiązków może być nieco gorzej, ale pamiętajcie, inni mają takie samo prawo, żeby się wykazać jak Wy.
Zasada ta sprawdza się generalnie we wszystkich dziedzinach naszego życia, także tutaj. Nie oceniajmy nikogo z góry, nie szufladkujmy i nie zakładajmy, że będzie taki a nie inny w trakcie całej współpracy. Otwórzmy się na poznawanie ludzi z czasem. Uwierzcie, pozory często mylą, a bez sensu jest na samym początku zrazić do siebie kogoś kto okaże się być bardzo wartościowy.
To, że dzielimy się obowiązkami z innymi wcale nie oznacza, że całość projektu nas nie interesuje. Warto dzielić się z członkami zespołu dotychczasowymi rezultatami. Może wpadnie im do głowy lepszy pomysł? Może dostrzegą drobny błąd, którego my nie zauważyliśmy? Przecież nie chodzi też o to, żeby konkurować ze sobą wzajemnie o to, kto lepiej wykona swoją działkę pracy, ale o to, aby wspólnymi siłami stworzyć świetny efekt końcowy.
No dobrze, z powyższymi radami utożsamić się mogą osoby, które są ambitne, działające i lubią przejmować dowodzenie. A co z takimi, które raczej wolą pozostać w cieniu, a do wykonywania projektów się raczej nie spieszą? Pracując indywidualnie możemy pozwolić sobie na niedociągnięcia, czy opóźnienia – to będzie tylko i wyłącznie nasza sprawa. Natomiast w pracy zespołowej jest to niedopuszczalne. Pamiętajcie o tym, że powierzając Wam pewną część zadania grupa okazała Wam zaufanie. Jeśli olejecie sprawę i pokażecie, że Wam nie zależy prawdopodobnie nikt nie będzie chciał z Wami współpracować w przyszłości. I nie tyczy się to wyłącznie członków zespołu, ale także pracodawców. A na koniec, z własnego doświadczenia możemy Wam powiedzieć, że nie ma nic lepszego i bardziej rozwijającego niż praca w dobrym teamie.
Tekst: Julia Szułdrzyńska
Zdjęcia: Laura Osakowicz
komentarzy
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…
Sklep Galilu obchodzi swoje 20 urodziny. To dobra okazja, by przyjrzeć się bliżej jednemu z…