Pokaz francuskiego domu mody nie bez powodu miał miejsce na tle Świątyni Dendur, która została przywieziona w 1960 roku znad Nilu, cegła po cegle, tworząc finalnie jeden z popularniejszych i wywierających wrażenie eksponatów. Kolekcja Matiers D’art. 2018/19 to prawdziwy ukłon w stronę starożytnego Egiptu: makijaże, których nie powstydziłaby się sama Kleopatra, hieroglify, kunsztowna, ogromna biżuteria i wszechobecne złoto. Na wybiegu pojawiły się również misternie i bogato zdobione tweedowe marynarki i spódnice- wszystko w ciepłych, beżowych odcieniach przywołujących na myśl rozgrzaną słońcem pustynię. Nikt tak perfekcyjnie jak Karl Lagerfeld nie potrafi połączyć antyku ze współczesnością – latami 80. z ich barwami, wobec czego nie brak też enigmatycznych grafik czy lśniących, kolorowych kamieni.
Wśród gości nowojorskiego pokazu były ambasadorki Chanel: Marion Cotillard i Penélope Cruz, Margot Robbie, Julianne Moore oraz Lily-Rose Depp. Wielką niespodzianką było pojawienie się na wybiegu Pharell’a Williamsa, który idealnie wpasował się w klimat kolekcji inspirowanej czasami Faraonów.
Tekst: Marlena Wysocka
Zdjęcia: materiały prasowe
komentarzy
Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…
Współczesna skóra coraz częściej staje się wrażliwa, reaktywna i podatna na stres środowiskowy. Zanieczyszczenia, szybkie…
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami i plażą. Dziś…
Niektórzy ludzie przyciągają uwagę, zanim jeszcze cokolwiek powiedzą. Nie chodzi o wygląd, pieniądze czy status.…
Czy można spowolnić starzenie? Choć czasu nie zatrzymamy, mamy ogromny wpływ na to, jak szybko…
Większość ludzi czeka na motywację. Wierzymy, że pewnego dnia obudzimy się pełni energii, gotowi do…