Categories: ModaNewsroom

Biżuteryjny zielnik od ORSKA

ORSKA zaprojektowała swój długowieczny zielnik. Ma tę przewagę nad tradycyjnym, że nie musi być podziwiany jedynie na kartach książki, rozdzielonych pergaminem. Można nim ozdobić własne ciało.

Anna Orska jako entu­zjast­ka zie­lo­nych kra­jo­bra­zów i otwar­tych prze­strze­ni stwo­rzy­ła kolek­cję Bery, któ­ra hoł­du­je dosko­na­ło­ści natu­ral­nych form. Sza­nu­jąc wdzięk roślin pro­jek­tant­ka sta­ra­ła się jak naj­mniej inge­ro­wać, w swo­ich pro­jek­tach, w ich fak­tycz­ny kształt. W biżu­te­rii wyko­rzy­sta­ła liście, pędy i nasio­na roślin, odtwo­rzo­ne w rze­czy­wi­stej wiel­ko­ści w mosią­dzu. Naj­drob­niej­sze szcze­gó­ły są wier­nie odwzo­ro­wa­ne w meta­lo­wych rzeź­bach dzię­ki tech­no­lo­gii odle­wu. Aby zna­leźć wdzięcz­ne for­my, war­te wyko­rzy­sta­nia w pro­jek­tach, nie trze­ba było szu­kać dale­ko. Czę­ści roślin, któ­re poja­wi­ły się w kolek­cji pocho­dzą z naj­bliż­sze­go oto­cze­nia pra­cow­ni artyst­ki. Więk­szym wyzwa­niem był wybór jedy­nie kil­ku ze zdo­by­tych roślin, gdyż każ­da z nich mia­ła w sobie nie­za­prze­czal­ny urok. Róż­no­rod­ność nawet naj­bar­dziej pro­za­icz­nych roślin takich jak thu­ja occi­den­ta­lis (żywot­nik zachod­ni), buxus sem­pe­rvi­rens (buksz­pan zwy­czaj­ny), czy acer pla­ta­no­ides (klon pospo­li­ty), skła­nia pro­jek­tant­kę do cią­głe­go roz­bu­do­wy­wa­nia kolek­cji. Jak sama mówi, jed­ną z jej naj­więk­szych inspi­ra­cji pro­jek­to­wych jest natu­ra. Nie­za­leż­nie od ewo­lu­ują­ce­go sty­lu i kolej­nych inspi­ra­cji to się nie zmie­nia. Anna Orska sta­ra się co naj­mniej raz w roku wyko­rzy­sty­wać nie­zwy­kły poten­cjał natu­ry. W ten spo­sób siłą rze­czy zaczął powsta­wać atlas roślin i zwie­rząt mar­ki ORSKA. Roz­wi­ja się i roz­bu­do­wu­je z mie­sią­ca na miesiąc.

Biżu­te­ria, ze wszyst­kich sztuk pla­stycz­nych, ma naj­wię­cej wspól­ne­go z rzeź­bą. W zasa­dzie, jako for­ma prze­strzen­na, dokład­nie nią jest, jedy­nie w małej ska­li. Poszu­ku­jąc dosko­na­łych rzeź­biar­skich inspi­ra­cji war­to się­gnąć do natu­ry. Jak wia­do­mo ona rzad­ko się myli i zawsze jest na wycią­gnię­cie ręki.

W kolek­cji znaj­du­ją się bran­so­le­ty, naszyj­ni­ki, kol­czy­ki, pier­ścion­ki i brosz­ki. Biżu­te­ria kosz­tu­je 100–680 zł.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły prasowe

Komentarze

komentarzy

Kasia

Recent Posts

Pure Raw Rich – polska marka, która udowodniła, że mniej znaczy więcej

Pielęgnacja skóry nie musi być skomplikowana. Czasem wystarczy pięć starannie dobranych składników, rygorystyczne testy kliniczne…

3 dni ago

Jak zadbać o jelita? Kompletny przewodnik dla zdrowia i energii

Coraz więcej badań naukowych pokazuje, że zdrowie jelit ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.…

4 tygodnie ago

Jak nie znudzić się w związku? 10 sprawdzonych sposobów na udaną relację

Na początku każdej relacji wszystko wydaje się ekscytujące — rozmowy do rana, motyle w brzuchu…

1 miesiąc ago

Codzienna pielęgnacja intymna kobiet – filozofia marki Lavu i skuteczna rutyna dbania o komfort

Codzienność może zaczynać się od pośpiechu i obowiązków, ale równie dobrze może mieć swój spokojny,…

1 miesiąc ago

Preibio Warszawa – medycyna regeneracyjna, długowieczność i naturalne zabiegi anti-aging

W świecie, w którym coraz większą rolę odgrywa świadoma pielęgnacja i długowieczność, pojawia się miejsce…

1 miesiąc ago

Jak książki wpływają na inteligencję emocjonalną?

Czytanie książek to nie tylko sposób na relaks czy zdobywanie wiedzy. Coraz więcej badań pokazuje,…

2 miesiące ago