Zwiąż włosy w ogon koński

Każda kobieta wie, że koński ogon to fryzura ponadczasowa – nie dość, że wygodna, to jeszcze niebywale elegancka. Odpowiednio spięty nadaje się zarówno do pracy, jak i na imprezę. Zobacz nasze propozycje looków inspirowane trendami z wybiegów najlepszych projektantów.

Tekst: Hele­na Chmie­lew­ska
Zdję­cia: trenddash.com, vogue.ru, pinterest.com

Jason Wu - Runway - MADE Fashion Week Spring 2014

Pomi­mo uni­wer­sal­no­ści koń­skie­go ogo­na nie bra­ku­je pomy­słów na jego ucze­sa­nie. Nie bój się uży­wać loków­ki i pro­stow­ni­cy, bo to dzię­ki nim Two­ja fry­zu­ra może paso­wać do wie­lu sty­li­za­cji, o któ­rych nawet nie śni­łaś. Jeśli wło­sy są odpo­wied­nio pod­nie­sio­ne u nasa­dy i nata­pi­ro­wa­ne na czub­ku gło­wy twarz wyda­je się być optycz­nie wyszczu­plo­na. Efekt moż­na wzmoc­nić za pomo­cą odpo­wied­nio dobra­nych ozdób, np. prze­pa­sek z bursz­ty­nem, czy spe­cjal­nych klamr.

Oto kilka stylowych propozycji dla końskiego ogona:

#  na gład­ko
Żeby fry­zu­ra wyglą­da­ła jak z poka­zu mody nie możesz omi­nąć eta­pu dokład­ne­go pro­sto­wa­nia wło­sów. Niskie upię­cia dosko­na­le spraw­dzą się w pra­cy, ponie­waż pasu­ją do pro­stych, ele­ganc­kich kre­acji, szcze­gól­nie tych uzu­peł­nio­nych o -wyjąt­ko­wo mod­ne w tym sezo­nie- zło­to.

Altuzarra 2

Altuz­za­ra

Helmut Lang

Hel­mut Lang

Stella McCartney

Stel­la McCart­ney

 # na roman­tycz­kę
Przy takich upię­ciach liczy się opa­no­wa­ny cha­os. Co to ozna­cza? War­to dodać fry­zu­rze nie­co bała­ga­nu – oczy­wi­ście kon­tro­lo­wa­ne­go za pomo­cą odpo­wied­nich kosme­ty­ków i dodat­ków, jak np. spin­ki. Pro­po­nu­je­my pokrę­cić wybra­ne pasma, a póź­niej deli­kat­nie zebrać w całość, tak by z zosta­wić kil­ka kosmy­ków lek­ko pusz­czo­nych tuż przy twa­rzy.

derek lam 2

Derek Lam

 # w opar­ciu o tego­rocz­ne tren­dy biżu­te­ryj­ne
Do łask wkra­da­ją się kla­sycz­ne klam­ry, dosko­na­łe na wykwint­ną kola­cję z part­ne­rem, czy waż­ną kola­cję biz­ne­so­wą. Zarów­no koń­ski ogon, jak i skó­rza­ny dia­dem moż­na nosić na wie­le spo­so­bów, jed­nak ten dru­gi naj­le­piej pre­zen­tu­je się na syme­trycz­nym prze­dział­ku. Trend widać u wie­lu mode­lek z tego­rocz­nych wybie­gów, choć praw­dzi­wym pio­nie­rem jest Valen­ti­no. Pasu­je do nie­go roman­tycz­na sty­li­za­cja księż­nicz­ki (wte­dy dia­dem może być wzbo­ga­co­ny ele­men­ta­mi kwia­tów lub koron­ko­wy­mi wstaw­ka­mi), dra­pież­nej City Girl pro­sto z Lon­dy­nu (sty­li­za­cję naj­le­piej wyra­zi ciem­no­ru­bi­no­wy odcień), czy ostrej rock’ówy (koniecz­nie w połą­cze­niu z z meta­licz­ny­mi inkru­sta­cja­mi).

valentino 2

Valen­ti­no

jason wu

Jason Wu

# w wer­sji XXL
Z tego typu ucze­sa­nia naj­bar­dziej sły­nie ame­ry­kań­ska aktor­ka, pio­sen­kar­ka popo­wa, tan­cer­ka, pro­jek­tant­ka mody i busi­nesswo­man – Jen­ni­fer Lopez. To szcze­gól­nie dobry patent dla kobiet o bła­wych wło­sach. Wystar­czy nakrę­cić pasma na cie­płe wał­ki, pocze­kać godzin­kę, a następ­nie nata­pi­ro­wać i zwią­zać. Obię­tość wyda­je się wzro­snąć conajm­niej kil­ka razy!

Gianfranco Ferré

Gian­fran­co Fer­ré

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy