Zoom on: Emma Watson

Zazwyczaj dziecięce gwiazdy nie osiągają takiego sukcesu jak ona. Zazwyczaj zostają zapomniane, lub ich cała kariera zdominowana jest właśnie przez tę jedną rolę, od której później nie mogą uciec. Jednak od każdej reguły istnieje wyjątek. W tym przypadku, odstępstwem tym jest feministka, aktorka i zaangażowania społecznie kobieta, która w wieku 11 lat wcieliła się w rolę Hermiony Granger, najlepszej przyjaciółki Harrego Pottera. Przed Wami Emma Watson, która od czasu opuszczenia Hogwartu , buduje mądrą i przemyślaną karierę.

Determinacja od dziecka

Tak jak rudo­wło­sa Her­mio­na z serii fil­mów o Har­ry Pot­te­rze, tak samo Wat­son, jest zorien­to­wa­na na suk­ces i sta­wia na sie­bie. Nie jest to jed­nak chęć pój­ścia na łatwi­znę, ani też zna­le­zie­nie naj­prost­szej dro­gi i dopa­so­wa­nia się do wizji aktor­ki, któ­ra dosta­je rolę jedy­nie w pro­stych i nie skom­pi­lo­wa­nych posta­ci. Emma jest inna. Odróż­nia­ła się już wte­dy, kie­dy na fali suk­ce­sów fil­mów o mło­dym cza­ro­dzie­ju zde­cy­do­wa­ła się na stu­dio­wa­nie. Jak wspo­mi­na nie było to łatwe doświad­cze­nie( była już wte­dy bar­dzo roz­po­zna­wal­ną oso­bą), jed­nak posta­no­wi­ła zro­bić to dla samej sie­bie. Tak więc, wzię­ła się w garść i ukoń­czy­ła stu­dia wyż­sze na uni­wer­sy­te­cie Brown na kie­run­ku „Lite­ra­tu­ra Angiel­ska”. Jak sama zawsze pod­kre­śla­ła, edu­ka­cja była dla niej priorytetem. 

Social media z przekazem

Takie sama sytu­acja ma się z jej social media­mi. Jej pro­fil  nie jest prze­sy­co­ny, kolej­ny­mi wrzu­ca­ny­mi sel­fie a zapeł­nia­ny jest… ulu­bio­ny­mi i czy­ta­ny­mi przez nią książ­ka­mi. Wśród jej ulu­bio­nych tytu­łów znaj­dzie­my pozy­cje auto­rek takich jak Glo­ria Ste­inem, Caitlin Mor­ran czy też Mag­gie Nel­son. Książ­ki te ide­al­nie wpi­su­ją się w kolej­ną pasję Emmy jaką jest akty­wizm społeczny.

Kobieta zaangażowana

Aktor­ka bie­rze czyn­ny udział dys­ku­sjach i spo­tka­niach, któ­re na celu mają edu­ko­wa­nie ludzi i zmia­ne ich spoj­rze­nia na kobie­ty. Tak. Emma jest femi­nist­ką, nie wsty­dzi się tego i otwar­cie mówi o swo­ich rów­no­ścio­wych poglą­dach. Lista jej ostat­nich osią­gnięć jest napraw­dę impo­nu­ją­ca: współ­pra­ca z ONZ Kobie­ty, odwie­dzi­ny na Świa­to­wym Forum Eko­no­micz­nym, gdzie przed­sta­wi­ła raport na temat pary­te­tu płci czy też zaini­cjo­wa­ła kam­pa­nię HeFor­She i w inspi­ru­ją­cym prze­mó­wie­niu raz na zawszę roz­bi­ła argu­ment, że femi­nizm rów­ny jest nie­na­wi­ści wobec mężczyzn.

Współczesna feministka

Emma sta­wia sobie za zada­nie edu­ko­wa­nie mło­dych kobiet oraz, co rów­nie waż­ne, męż­czyzn na temat wagi i zna­cze­nia rów­ne­go trak­to­wa­nie płci. Kie­dy uka­za­ła się sesją zdję­cio­wa na okład­kę maga­zy­nu „Vani­ty Fair”, w któ­rej Emma, pozo­wa­ła ubra­na jedy­nie w swe­ter, odkry­wa­ją­cy jej pier­si, opi­nia publicz­na osza­la­ła. Gro­my spa­dły na nią z każ­dej moż­li­wej stro­ny. Obe­rwa­ło jej się zarów­no od femi­ni­stek jak i bar­dziej kon­ser­wa­tyw­nych mediów. Ona jed­nak, jak zwy­kle wyszła z całej sytu­acji obron­ną ręką, demon­stru­jąc kla­sę i doj­rza­łość. Jak sama powie­dzia­ła” femi­nizm ozna­cza dawa­nie kobie­tom wybo­ru, nie jest kijem słu­żą­cym do bicia innych kobiet. Pole­ga na wol­no­ści, wyzwo­le­niu i równości”.

Trud­no się z tymi sło­wa­mi nie zgo­dzić. My w redak­cji Vers-24 uwiel­bia­my Emmę, nie tyl­ko za jej świet­ne role i wyczu­cie mody, ale też za zaan­ga­żo­wa­nie na rzecz kobiet i słab­szych osób na całym świe­cie. Sil­na, mądra, pięk­na i niezależna- Emma Wat­son jest iko­ną na mia­rę naszych czasów. 

Tekst: Julia Downarowicz

Źró­dło zdjęć: Printerest

Komentarze

komentarzy