Gdy dom mody A.P.C. Atelier de Production et de Création powstawał w 1986 roku w Paryżu, wzbudzał ogromne emocje. Jej twórca, Tunezyjczyk żydowskiego pochodzenia, projektant Jean Touitou marzył by odejść od podążającej za ówczesnymi trendami kultury masowej, zachwycającej się disco i przepychem szalonych lat 80’i stworzyć synonim niewymuszonego, lekkiego krawiectwa tworząc kreatywno-twórcze atelier. Tak powstała estetyczna, ponadczasowa marka, która szybko stała się najbardziej rozpoznawalnym, kultowym brandem, który szybko pokochali zwolennicy niewymuszonego, paryskiego stylu. Przez lata projekty marki były pewnego rodzaju manifestacją i znacznie różniły się od ostentacyjnej wówczas mody. Opierały się podstawowych, stonowanych kolorach, prostych wzorach, krojach, które niejednokrotnie nawiązywały też do ubrań i motywów wojskowych. Do dziś marka pozostaje wierna zapoczątkowanym przez Touiou tradycjom: rzadko korzysta z reklam i używa swojego loga. Każdy element jest za to misternie zaprojektowany, z niezwykłą dbałością o nawet najdrobniejsze szczegóły i często utożsamiany jest z bazą każdej idealnej, paryskiej garderoby- pomyślcie tylko o białej, popelinowej koszuli czy klasycznych, prostych jeansach, które są kultowym i charakterystycznym produktem A.P.C Atelier.

Początki A.P.C Atelier zaczęły się od projektów męskich (linia kobieca powstała po kilku sezonach) oraz… przygody z jeansem. Klienci na całym świecie kochają je za wykorzystanie do ich produkcji denimu z Japonii, z którego ( w przeciwieństwie do innych firm) powstają kultowe dopasowane, surowe; jakościowo bardzo dobre jeansy, które można nosić przez bardzo długi czas nie martwiąc się o zużycie.
Obecnie kolekcje tworzone są w duchu cool-girls, które jednocześnie poszukują szykownej prostoty. Znaki charakterystyczne? Swetry, fikuśne sukienki i uwielbiane przez fashionistki botki do kostek na słupku. Ale to nie wszystko. Atelier Touitou może się pochwalić również przedmiotami codziennego użytku czy licznymi kolaboracjami z zaprzyjaźnionymi projektantami i firmami, jak chociażby ta z Aesop, niszową marką ekologicznych kosmetyków, dla których projektant stworzył… płyn do prania delikatnych tkanin a wszystkie produkty marki wprowadził do sprzedaży stacjonarnej we własnych butikach. Bardzo chętnie nawiązuje też kolaboracje z ulicznymi, niezależnymi markami, jak np. współpraca z Carhatt, Vans, czy projekty okularów dla L.G.R. Niezależnie od rodzaju współpracy, Jean pozostaje wierny swoim ideałom i w zaprojektowanych przez niego rzeczach ewidentnie widać ducha A.P.C- minimalizm, oszczędność i prostotę.

Najwyższa jakość, dbałość o materiały i każdy szczegół, a także filozofia ściśle związana z tradycją marki ma wpływ na cenę- rzeczy A.P.C bez wątpienia nie są tanie, ale zdecydowanie warte swojej ceny, które plasują się w wysokości od około 150€ do 540€.
A.P.C Atelier do niedawna była ekskluzywną, niemal niedostępną marką, która w ostatnim czasie znacznie poszerzyła swój zasięg otwierając kolejne sklepy zlokalizowane na całym świecie, chociaż warto pamiętać, że projektant przywiązuje do nich szczególną uwagę- swoje butiki otwiera tylko w miejscach, które lubi i w których czuje się dobrze. Pierwszy a zarazem flagowy butik marki do dziś mieści się przy 39 Rue Madame 75006 w Paryżu. Obecnie butiki marki znajdują się m.in. także w Los Angeles, Tokio, Londynie, Berlinie, Sydney czy Antwerpii.

Tekst: Marlena Wysocka
Kolaże: Ola Kowalska