Złudzenia dotyczące szczęścia “Iluzje”, reż. Iwan Wyrypajew Teatr Studio, Warszawa

 Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cie: teatrstudio.pl

luzje7_grzegorz-press_1024_672.jpg.600x500_q85

Nie jest moż­li­we, by zna­leźć defi­ni­cję uczu­cia, jakim jest miłość. Może­my podą­żać za sło­wa­mi św. Paw­ła, któ­ry w “Hym­nie o miło­ści” okre­śla przede wszyst­kim jego przy­mio­ty. O związ­ku miło­ści ze szczę­ściem mówi Iwan Wyry­pa­jew w sztu­ce “Ilu­zje”, gra­nej od 26 wrze­śnia po raz pierw­szy na deskach war­szaw­skie­go Teatru Stu­dio.

Dwa mał­żeń­stwa sie­dzą  na sce­nie obok sie­bie, przo­dem do widza. San­dra i Dan­ny oraz Mar­ga­ret i Albert opo­wia­da­ją histo­rie zwią­za­ne ze swo­imi związ­ka­mi, zacho­wu­jąc się jed­no­cze­śnie tak, jakg­dy­by sie­dzą­cy obok nich boha­te­ro­wie nicze­go  nie sły­sze­li. W ten oto spo­sób na samym począt­ku pozna­je­my Danny’ego, wspo­mi­na­ją­ce­go swo­ją żonę San­drę, któ­ra nauczy­ła go, czym jest praw­dzi­wa miłość, i co zna­czy pozbyć się ego­izmu w imię dru­gie­go czło­wie­ka. Gdy do gło­su docho­dzi San­dra oka­zu­je się, że od kie­dy pozna­ła naj­lep­sze­go przy­ja­cie­la Danny’ego, Alber­ta, zako­cha­ła się w nim, choć powie­dzia­ła mu o swo­im uczu­ciu przed śmier­cią, nie chcąc wcze­śniej nisz­czyć jego mał­żeń­stwa z Mar­ga­ret. Kolej­ny para­doks ma miej­sce, kie­dy słu­cha­my zwie­rzeń Alber­ta. On z kolei przy­zna­je, że dopie­ro przed­śmiert­na spo­wiedź San­dry uświa­do­mi­ła mu, że tak napraw­dę to ją kochał przez całe życie, nie zaś swo­ją żonę Mar­ga­ret. To bar­dzo skom­pli­ko­wa­ne… Tak zresz­tą jak skom­pli­ko­wa­na jest sama miłość.

Boha­te­ro­wie naszej histo­rii wciąż zasta­na­wia­ją się, czy miłość może ist­nieć bez wza­jem­no­ści, for­mu­łu­jąc swo­je wnio­ski w zależ­no­ści od tego, cze­go w danej chwi­li dowia­du­ją się od naj­bliż­szych im osób. Czym jest miłość, a czym pożą­da­nie i chwi­lo­we zauro­cze­nie?
Słu­cha­jąc ich opo­wie­ści zda­je­my sobie spra­wę z tego, że czę­sto nie zauwa­ża­my szczę­ścia, któ­re jest na wycią­gnię­cie ręki, wszyst­ko spro­wa­dza­jąc do sta­nu przej­ścio­we­go, jakiejś nie­okre­ślo­nej cząst­ki. Sami jeste­śmy auto­ra­mi pew­nych kon­cep­cji, defi­ni­cji, według któ­rych zbu­du­je­my swo­je wła­sne dobro. Ale czy owe teo­rie nie są wła­śnie ilu­zją? Jed­no­znacz­ną odpo­wiedź znaj­dzie­my na sce­nie w oso­bie Mar­ga­ret, któ­ra odbie­ra­jąc sobie życie uświa­da­mia nam, że szczę­ście, będą­ce tak bli­sko nas może odejść bez­pow­rot­nie. Dla­te­go powin­ni­śmy je pie­lę­gno­wać i doce­niać je w każ­dej posta­ci, jaką przy­no­si nam los.

Obsa­da:

AUTOR

Iwan Wyry­pa­jew

PRZEKŁAD

Agniesz­ka Lubo­mi­ra Pio­trow­ska

REŻYSERIA

Agniesz­ka Gliń­ska

SCENOGRAFIA

Agniesz­ka Zawa­dow­ska

MUZYKA

Ygor Prze­bin­dow­ski

MUZYKA NA ŻYWO

Piotr Doma­gal­ski

Ygor Prze­bin­dow­ski

Jakub Szy­dło

WYSTĘPUJĄ

Domi­ni­ka Osta­łow­ska

Doro­ta Lan­dow­ska

Krzysz­tof Stro­iń­ski

Łukasz Lewan­dow­ski

Naj­bliż­sze spek­ta­kle:

14.12.2014 19:00
16.12.2014 19:00

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy