Żegnamy Małgorzatę Braunek

Autor: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cie: wiki­pe­dia

malgorzata_braunek_2

Pol­ska kine­ma­to­gra­fia utra­ci­ła jed­ną z naj­zdol­niej­szych oso­bi­sto­ści w swej histo­rii. Dziś ode­szła od nas uta­len­to­wa­na aktor­ka Mał­go­rza­ta Brau­nek, absol­went­ka Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Teatral­nej w War­sza­wie, któ­ra w swo­jej karie­rze pra­co­wa­ła przy wie­lu wybit­nych pro­duk­cjach, m.in. “Polo­wa­niu na Muchy” (1969) w reż. Andrze­ja Waj­dy, “Trze­ciej czę­ści nocy” (1971) Andrze­ja Żuław­skie­go, “Wiel­kim Ukła­dzie” (1976) Andrze­ja Pio­trow­skie­go czy “Tuli­pa­nach” Jac­ka Bor­cu­cha w 2004 roku. Widzom zna­na była jed­nak przede wszyst­kim z nie­sa­mo­wi­tej roli Oleń­ki Bil­le­wi­czów­ny w “Poto­pie” oraz Iza­be­li Łęc­kiej w “Lal­ce”, a w ostat­nich latach z pro­duk­cji tele­wi­zyj­nej “Dom nad roz­le­wi­skiem”.

Filmy_Andrzeja_3203963

W tym roku, 11 kwiet­nia aktor­ka zosta­ła nagro­dzo­na zło­tym meda­lem “Zasłu­żo­ny kul­tu­rze Glo­ria Artis”, któ­ry wrę­czył jej pre­zy­dent Bro­ni­sław Komo­row­ski. Jesz­cze w tym samym mie­sią­cu zosta­ła odzna­czo­na Krzy­żem Ofi­cer­skim Orde­ru Odro­dze­nia Pol­ski za wybit­ne osią­gnię­cia w pra­cy arty­stycz­nej i spo­łecz­nej oraz za zasłu­gi na rzecz prze­mian demo­kra­tycz­nych w Pol­sce.

W związ­ku ze swo­im świa­to­po­glą­dem (Mał­go­rza­ta Brau­nek była Bud­dyst­ką i zwierzch­nicz­ką Związ­ku Bud­dyj­skie­go “Kan­ze­on” w Pol­sce), poza dzia­łal­no­ścią zawo­do­wą aktor­ka aktyw­nie pro­pa­go­wa­ła ruch obro­ny praw czło­wie­ka w Chi­nach, wspie­ra­ła rów­nież akcje na rzecz ochro­ny zwie­rząt.

10390357_10152459321425519_5483953576757323671_n

Mał­go­rza­ta Brau­nek przez rok zma­ga­ła się z cho­ro­bą nowo­two­ro­wą. Ode­szła w wie­ku 67 lat we Frank­fur­cie. Nigdy o niej nie zapo­mni­my.

Jeśli tyl­ko pozbę­dzie­my się lęku i na chwi­lę otwo­rzy­my na to, co nam życie przy­no­si, a mię­dzy inny­mi przy­no­si nam tak­że śmierć, to gwa­ran­tu­ję, że nawet jeże­li to będzie bar­dzo, bar­dzo bole­sne doświad­cze­nie, to rów­no­cze­śnie da nam wia­rę i poczu­cie, że wszyst­ko ma sens, bar­dzo głę­bo­ki sens. To bar­dzo waż­ne, żeby tego doświad­czyć. Bez sen­su nie da się żyć.

Mał­go­rza­ta Brau­nek

For Vers-24, War­saw




Komentarze

komen­ta­rzy