Wspomnienie lata, czyli kolekcja s/s 2019 Wishbone

Polska marka biżuterii Wishbone dzięki najnowszej kampanii kolekcji s/s 2019 zabiera nas gdzieś daleko, na piaszczystą plażę, na myśl przywodząc słońce, beztroskę i długie, letnie wieczory. 

 

Wishbone kolekcja s/s 2019

Wish­bo­ne kolek­cja s/s 2019

 

Nie­zwy­kle kobie­ca, a jed­no­cze­śnie deli­kat­na i ponad­cza­so­wa biżu­te­ria cudow­nie wyeks­po­no­wa­na na dło­niach oraz dekol­cie znaj­du­je się na pierw­szym pla­nie. Wzrok przy­ku­wa­ją per­ły, zło­te naszyj­ni­ki z muszel­ką i mone­tą, cho­ker z ręcz­nie nawle­ka­nych pereł czy duże, zło­te kol­czy­ki z pogię­tej blasz­ki. 

W naj­now­szej kolek­cji prym wio­dą per­ły, któ­re zdo­bią nie tyl­ko naszyj­ni­ki – znaj­dzie­my je bowiem w pier­ścion­kach, bran­so­let­kach oraz kol­czy­kach. Nie mogło zabrak­nąć kla­sycz­nych kol­czy­ków kół w kil­ku róż­nych roz­mia­rach, a tak­że obrą­czek – tym razem z  imi­ta­cją sza­fi­rów i onyk­sów.

Oprócz nowej kolek­cji, Wish­bo­ne posta­no­wi­ło wpro­wa­dzić w tym sezo­nie nową linię WISHBONE PREMIUM, któ­ra  zosta­ła ręcz­nie zapro­jek­to­wa­na i wyko­na­na przez zaufa­nych, wykwa­li­fi­ko­wa­nych Rze­mieśl­ni­ków i Mistrzów jubi­ler­stwa. Znaj­dzie­my w niej biżu­te­rię pozło­co­ną dodat­ko­wo powło­ką z 24-kara­to­we­go zło­ta. W linii WISHBONE PREMIUM znaj­dzie­my ręcz­nie robio­ne bran­so­le­ty z natu­ral­ną per­łą hodow­la­ną czy sub­tel­ne obrącz­ki. 

Wish­bo­ne to jed­nak nie tyl­ko biżu­te­ria – wła­ści­ciel­ki posta­no­wi­ły roz­sze­rzyć ofer­tę mar­ki i tak  po oku­la­rach przy­szedł czas na uwiel­bia­ne przez kobie­ty lnia­ne scrun­chies w pięk­nych, paste­lo­wych odcie­niach, a tak­że non­sza­lanc­ko wią­za­ne, ide­al­ne na lato topy.

Wishbone biżuteria Wishbone kolekcja Wishbone nowa kolekcja Wishbone kolekcja s/s 2019 Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria Wishbone biżuteria

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka, mate­ria­ły pra­so­we
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we

 




Komentarze

komen­ta­rzy