Wrangler is Denim

WIELKA AMERYKAŃSKA PRZYGODA I KULTOWA AMERYKAŃSKA MARKA DENIMOWA. Od pustynnych piasków, po wielkie miasta – Wrangler czerpie pełnymi garściami ze swojego bogatego dziedzictwa i nawiązuje do niego w swojej najnowszej kolekcji wiosna-lato 2018. Kolekcja podszyta jest historią marki, ale jednocześnie odsłania jej nowoczesnego ducha, czego przykładem są nowe sylwetki i warstwowe propozycje denim-on-denim. Po raz kolejny Wrangler udowadnia, że jest kultową marką denimową, która nie ma sobie równych.

W kolek­cji dam­skiej talia wędru­je wyso­ko do góry i odwo­łu­je się do legen­dar­nych spodni z wyso­kim sta­nem z lat 60. i 70. Wśród faso­nów poja­wia­ją się nowe, eks­pe­ry­men­tal­ne  kro­je, a każ­dy z nich został zapro­jek­to­wa­ny według inno­wa­cyj­nej tech­no­lo­gii Body Bespo­ke®, dzię­ki któ­rej dżin­sy Wran­gler w każ­dym roz­mia­rze są ide­al­nie dopa­so­wa­ne do syl­wet­ki. Obok zna­nych faso­nów w kolek­cji zna­la­zły się rów­nież kurt­ki i kami­zel­ki o skró­co­nej for­mie, a nowa dżin­so­wa sukien­ka  łączy w sobie zna­ne od lat cechy, jak cha­rak­te­ry­stycz­ny kar­czek i kie­sze­nie, z nowo­cze­sną oversize’ową linią. Mar­ka przy­go­to­wa­ła rów­nież coś spe­cjal­ne­go dla bywal­ców festi­wa­li muzycz­nych. Hafto­wa­ne apli­ka­cje na kurt­kach, faso­ny bez ręka­wów i dżin­sy z postrzę­pio­ny­mi brze­ga­mi ide­al­nie wpi­szą się w festi­wa­lo­wy szał, przy­wo­łu­jąc ducha Wood­stock.

W kolek­cji męskiej na plan pierw­szy wysu­wa się model Lar­ston, czy­li dżin­sy o linii slim z pro­stą dopa­so­wa­ną nogaw­ką, któ­ra deli­kat­nie zwę­ża się w dole, i pię­cio­ma kie­sze­nia­mi. Szor­ty z postrzę­pio­ny­mi brze­ga­mi i odważ­ne kurt­ki z haftem na ple­cach wpro­wa­dza­ją do kolek­cji bun­tow­ni­czy akcent, a koszu­le z krót­kim ręka­wem i wyra­zi­stym efek­tem odbar­wie­nia będą ide­al­ną pro­po­zy­cją dla miej­skie­go kow­bo­ja. Koszul­ki z logo, zain­spi­ro­wa­ne nadru­ka­mi z archi­wów Wran­gler, poja­wią się w odświe­żo­nej odsło­nie i zasko­czą wszyst­kich duży­mi gra­fi­ka­mi.

Kolek­cja wio­sna-lato 2018 to kolej­ny krok w histo­rii mar­ki Wran­gler, któ­rej począt­ki się­ga­ją 1904 roku w Gre­ens­bo­ro w Pół­noc­nej Karo­li­nie. Od momen­tu zało­że­nia w 1947 roku, Wran­gler nie­ustan­nie kon­ty­nu­uje swo­je modo­we prze­sła­nie i sie­dem cech, któ­re wyróż­nia­ją go na tle innych marek deni­mo­wych, począw­szy od pła­skich nitów, któ­re mia­ły nie uszko­dzić kow­boj­skie­go sio­dła, przez sie­dem szlu­fek zamiast typo­wych pię­ciu, po głęb­szą kie­szon­kę na zega­rek, zapro­jek­to­wa­ną kie­dyś spe­cjal­nie po to, by zabez­pie­czyć wszyst­kie cen­ne przed­mio­ty jeźdź­ca rodeo.

W latach 70. Wran­gler stał się syno­ni­mem nowe­go mło­de­go poko­le­nia o bun­tow­ni­czej natu­rze. Mick Jag­ger, Deb­bie Har­ry, Bob Mar­ley i Ste­ve McQu­een – wszyst­kich moż­na było zoba­czyć w deni­mie Wran­gler. To wła­śnie ten nie­po­kor­ny cha­rak­ter kow­bo­jów, bun­tow­ni­ków z lat 70. i gwiazd roc­ka jest obec­ny w kolek­cji wio­sna-lato 2018. W koń­cu, musisz pamię­tać skąd pocho­dzisz, by wie­dzieć dokąd zmie­rzasz, praw­da?

Tekst/zdjęcia: Infor­ma­cje pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy