Vintage bielizna hot or not?

Moda lubi zata­czać koło. To, co kie­dyś nosi­ły nasze mamy i bab­cie praw­do­po­dob­nie skrad­nie albo już skra­dło nasze ser­ca. Żad­nej fashio­nist­ki nie powi­nien dzi­wić więc fakt, że bie­li­zna w sty­lu vin­ta­ge prze­ży­wa wła­śnie swój rene­sans. Czy to sta­ły powrót wygod­nych form połą­czo­nych z nie­wy­mu­szo­ną ele­gan­cją, czy tyl­ko gorą­cy trend, któ­ry za parę mie­się­cy zosta­nie cał­ko­wi­cie zapo­mi­na­ny? Posta­no­wi­li­śmy to prze­ana­li­zo­wać i tym samym przy­go­to­wać dla Was listę powo­dów dla, któ­rych war­to zain­we­sto­wać w taką bie­li­znę i tych, dla któ­rych nie powin­naś zawra­cać sobie nią gło­wy. Z nasza pomo­cą sprawdź, czy powin­na ona poja­wić się w Two­jej szafie.

Dla­cze­go HOT?

  1. Wspo­mnie­nia

Jak wie­my każ­de poko­le­nie wspo­mnie­nia­mi lubi wra­cać do prze­szło­ści. Nie­mal każ­dy uwa­ża prze­cież, że kie­dyś było lepiej, ide­ali­zu­jąc tym samym minio­ne cza­sy. Podob­nie rzecz ma się z modą. Lubi­my zna­ne i noszo­ne faso­ny i czę­ściej się­ga­my wła­śnie po takie rze­czy. Kie­dy cho­dzi o kro­je bie­li­zny, rów­nież posta­wi­my na to co jest już przez nas zna­ne. Może wła­śnie dla­te­go „old­sho­olo­wa” bie­li­zna prze­ży­wa wła­śnie swo­ją dru­gą młodość? 🙂

  1. Wygo­da

Bez wąt­pie­nia tego typu bie­li­zna, nie­któ­rym dziew­czy­nom koja­rzyć się może z bab­ci­ną sza­fą. Nie war­to jed­nak opi­sy­wać jej wyłącz­nie dla­te­go. Bowiem vin­ta­go­wa, ale dzi­siaj już lek­ko popra­wio­na for­ma sta­ni­ka jest bar­dzo wygod­na w nosze­niu. W szcze­gól­no­ści wte­dy, kie­dy Two­ja misecz­ka nie prze­kra­cza roz­mia­ru C czy D.

  1. Wygląd

Jesteś fan­ką kla­sy­ki? Sta­nik, któ­ry swo­im dizaj­nem przy­po­mi­na lata 40’ czy też 50’ ubie­głe­go wie­ku na pew­no zwró­ci Two­ją uwa­gę. Spo­koj­nie możesz nało­żyć go do zwy­kłej sukien­ki, spód­ni­cy czy też spodni i na pew­no zro­bisz dobre wra­że­nie! Do tego wybie­ra­jąc lek­kie, paste­lo­we kolo­ry poka­żesz, że znasz się na obo­wią­zu­ją­cych w tym sezo­nie tren­dach. Pamię­taj też o tym, że poka­za­nie sta­ni­ka nie jest już „faux pax”, a sty­lo­wym zabie­giem, któ­ry war­to wpro­wa­dzić do swo­ich codzien­nych stylizacji.

  1. Ele­gan­cja

Kla­sy­ka nigdy nie wycho­dzi z mody”. To powie­dze­nie zna dobrze każ­dy. Ile w nim praw­dy? Dużo! Przy kla­sy­ce war­to jed­nak pamię­tać o tym, żeby nie wszyst­ko brać za bar­dzo na poważ­nie. Ok. Wie­my, że rze­czy któ­re bie­rzesz z sza­fy bab­ci czę­sto są faj­ne, jed­nak przy dobo­rze bie­li­zny nie war­to cofać się do lat jej mło­do­ści. Tutaj naprze­ciw wycho­dzą nam pro­jek­tan­ci, któ­rzy na nowo odświe­ża­ją dizajn sta­rej bielizny.

  1. Ide­al­na na randkę

Do rand­ki zosta­ła tyl­ko godzi­na? Pamię­taj o tym, że to co ukry­te pod bluz­ką czy sukien­ką dodat­ko­wo może dodać Ci pew­no­ści sie­bie. Dla­te­go „old­scho­olo­wy” sta­nik czy majt­ki spraw­dzą się tutaj bar­dzo dobrze. Nie zależ­nie od tego, co zało­żysz na sie­bie będziesz czu­ła się kobie­co i sek­sow­nie. Nic wię­cej nie musi­my doda­wać, prawda?

Dla­cze­go NOT?

  1. Mogą sta­no­wić pro­blem dla dużych miseczek

Kie­dy Twój biust ma misecz­kę więk­szą niż C czy D, nosze­nie takie­go sta­ni­ka może być po pro­stu nie­wy­god­ne. Duży biust potrze­bu­je bowiem pro­fe­sjo­nal­ne­go sta­ni­ka z dodat­ko­wym wspar­ciem i na sze­ro­kich ramiącz­kach. Tego nie­ste­ty może zabrak­nąć w tych sty­li­zo­wa­nych na sta­re. Naj­pierw koniecz­nie więc powin­naś go przy­mie­rzyć, a nie od razu kupo­wać przez internet.

  1. Cena

Nie­ste­ty za dobry wygląd, czę­sto trze­ba zapła­cić wię­cej. Nie ina­czej ma się tutaj sytu­acja z bie­li­zną w sty­lu vin­ta­ge. Przez sty­li­za­cję sta­ni­ka, uży­te mate­ria­ły, czy też cha­rak­ter cena może bowiem dodat­ko­wo wzro­snąć. Przy zaku­pie będziesz musia­ła prze­zna­czyć więc dodat­ko­we fun­du­sze. War­to jed­nak pamię­taj o tym, że dobrze jest inwe­sto­wać w dobrej jako­ści pro­duk­ty. Dzię­ki temu będziesz mogła korzy­stać z nich lata­mi, a nie wyrzu­cić znisz­czo­ne po paru mie­sią­cach noszenia.

  1. Fan­ki współ­cze­snej mody mogą się załamać?

To, co dla nie­któ­rych jest plu­sem dla innych sta­no­wić może minus. Dla­te­go też ist­nie­je gru­pa dziew­czyn, dla któ­rych sta­ni­ki z zeszłej epo­ki mogą być nie do zaak­cep­to­wa­nia. Wie­le kobiet powie­dzia­ło, że nie zało­ży­ło­by nigdy takie­go faso­nu i o wie­le chęt­niej posta­wi­ło­by na bie­li­znę o bar­dziej uni­wer­sal­nym cha­rak­te­rze. Nie bój­my się jed­nak eks­pe­ry­men­tów z modą! Dzię­ki nim możesz roz­wi­nąć swo­ją kreatywność.

  1. Cięż­ko zesta­wić je ze wszyst­ki­mi ciuchami

To praw­da, dla fanek spor­to­we­go, casu­alo­we­go czy mini­ma­li­stycz­ne­go looku kupie­nie sta­ni­ka tego typu, może być rze­czy­wi­ście decy­zją trud­ną do pod­ję­cia. Nie jest on bowiem tak pro­sty do „ubra­nia”, kie­dy w Two­jej sza­fie kró­lu­ją cał­kiem inne faso­ny. Aby prze­ła­mać swo­ją nie­chęć zde­cy­duj się więc naj­pierw na swo­je ulu­bio­ne kolo­ry. Doda­dzą Ci one pew­no­ści sie­bie i spra­wią, że nie będziesz już oba­wia­ła się nowe­go sty­lu bielizny.

  1. Co za dużo to niezdrowo!

Kie­dy mowa o sty­lu vin­ta­ge czy retro, war­to pamię­tać o jed­nej zasa­dzie, „co za dużo to nie­zdro­wo”. Kie­dy więc decy­du­jesz się na bie­li­znę war­to przy­po­mnieć sobie, że nie powin­naś popa­dać w skraj­no­ści. Nie kupuj sobie od razu kil­ku, a naj­pierw zde­cy­duj się na jeden zestaw i zasta­nów się czy będziesz go nosiła.

A zatem hot czy not? Wybór nale­ży już do Cie­bie. Zde­cy­do­wa­ła­byś się na taką bie­li­znę czy jesteś jed­nak fan­ką minimalizmu?

Tekst: Julia Downarowicz
Kola­że: Lau­ra Osakowicz

 

 

Komentarze

komentarzy