Trendy wiosna-lato 2017: Czas na kolor!

Zapomnij o jakichkolwiek zasadach: jeśli do tej pory myśleliście, że w kwestii doboru kolorów należy ich przestrzegać, pokochacie propozycje projektantów na sezon wiosna- lato 2017: jedyną zasadą jest teraz łączenie i zestawianie ze sobą jak najmniej oczywistych kolorów. Missoni, Prada, Max Mara, Balenciaga- projektanci tych domów mody wiedzą,  jak robić to najlepiej! 

Naj­bar­dziej pożą­da­ne są żywe, jaskra­we oraz kolo­ro­we nadru­ki retro. Im bar­dziej kon­tra­stu­ją ze sobą, tym lepiej bo ozna­cza, że robisz to dobrze! Możesz też z powo­dze­niem zde­cy­do­wać się na mono­chro­ma­tycz­ny look w jed­nym kolo­rze, naj­le­piej inten­syw­nym nie­bie­skim bądź żół­tym. Kanar­ko­wa żółć (jak u Salva­to­re Fer­ra­ga­mo) w tym sezo­nie per­fek­cyj­nie współ­gra z kolo­rem kha­ki, do kok­taj­lo­wych sukie­nek możesz więc bez obaw nosić woj­sko­wą par­kę. Dom mody Akris zapre­zen­to­wał cie­płe połą­cze­nie sło­necz­ne­go oran­żu z czer­wie­nią, a Rochas pro­po­nu­je mix i łączy jasno różo­wy kar­di­gan z  ciem­no zie­lo­ny­mi culot­ta­mi; nie bra­ku­je też nie­bie­skich dodatków.

Naj­po­pu­lar­niej­sze są jed­nak wszel­kie odcie­nie różu, któ­ry cał­ko­wi­cie zdo­mi­no­wał Pary­ski Tydzień Mody i świe­cił try­um­fy m.in. na wybie­gu u Valen­ti­no czy Celine- od paste­lo­wych, baby pink. po ostrą fuk­sję. Róż naj­le­piej łączy się teraz kon­tra­stu­jąc z krwi­stą czer­wie­nią oraz fio­le­tem. I choć z pozo­ru to  połą­cze­nie niczym z lat 80. wyda­je się absur­dal­ne, zale­ca­my by brać przy­kład pro­sto z poka­zu Balenciagi- Dem­na Gva­sa­lia roz­pra­wia się z nim mistrzow­sko! Jeże­li nosze­nie jed­ne­go kolo­ru jest dla Cie­bie zbyt ryzy­kow­ne i krzy­kli­we, możesz się nim poba­wić w inny, nie­kon­wen­cjo­nal­ny a zara­zem pro­sty spo­sób. Wystar­czy, że zamie­nisz jeden z ele­men­tów gar­de­ro­by w o ton ciem­niej­szy bądź jaśniej­szy od wio­dą­ce­go. Wybierz jeden kolor i łącz go z wszel­ki­mi dostęp­ny­mi odcieniami. 

Dokła­da­jąc do jed­nej, spój­nej sty­li­za­cji cho­ciaż jeden odsta­ją­cy od resz­ty ele­ment gar­de­ro­by w nie­co innym, kon­tra­stu­ją­cym odcie­niu, doda Ci sty­lu. Mak­sy­ma­list­ki z pew­no­ścią zain­spi­ru­ją się poka­zem Celi­ne, na któ­rym model­ki mia­ły na sobie dwa odcie­nie nie­bie­skie­go (jaśniej­szy oraz ciem­ny), a dla kon­tra­stu… żywo czer­wo­ne raj­sto­py i tor­by! W kwe­stii wybo­ru kolo­rów pro­jek­tan­ci zosta­wia­ją nam w tym sezo­nie peł­ną swo­bo­dę. Jedy­ne, co nale­ży zro­bić, to oczy­wi­ście… ubie­rać ich jak najwięcej!

Tekst: Mar­le­na Wysocka

Kolaż: Lau­ra Osakowicz

Komentarze

komentarzy