TREND SS17: SUKIENKA

Nie ma na świecie kobiety, która nie ma jej w swojej szafie. I nie ma takiej, która nie włożyłaby jej szczególnie w ciepłe, słoneczne, letnie dni. Sukienka- jest wygodna, kobieca, a jednocześnie świetnie rozwiązuje ten problem, gdy nie wiemy co na siebie włożyć. Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego, jednak nic bardziej mylnego!

Na sezon wiosna-lato 2017 pro­jek­tan­ci (oprócz kul­to­wych już kwia­to­wych sukie­nek) przy­go­to­wa­li praw­dzi­wą rewo­lu­cję! Jesz­cze nigdy wcze­śniej tak odważ­nie nie bawi­li się kro­ja­mi, a sukien­ki nie były tak moc­no dekon­stru­owa­ne. Dla zacho­waw­czych mini­ma­li­stek mamy dobrą wiadomość- latem eks­pe­ry­men­tu­je­my bez wyrzu­tów sumie­nia. Naj­le­piej wybrać meto­dę każ­dy kolej­ny dzień = inna sukien­ka, ale osta­tecz­nie sama zde­cy­du­jesz, w któ­rej z nich czu­jesz się najlepiej!

1. Vin­ta­ge w kwiaty

Czy wam też na myśl przy­cho­dzi kwe­stia z fil­mu Dia­beł ubie­ra się u Pra­dy, powra­ca­ją­ca co roku: „Kwia­ty na wio­snę? Zaska­ku­ją­ce” . Otóż tym razem, tak! Pre­en by Thom­ton Bre­gaz­zi, Mag­da Butrym, Chri­sto­pher Kane prze­ko­nu­ją, że bez zna­cze­nia jest dłu­gość roman­tycz­na, zwiew­na niczym z powie­ści Jane Austen midi i mak­si naj­le­piej pre­zen­tu­ją się… w towa­rzy­stwie ramo­ne­ski. Bez zasta­no­wie­nia możesz łączyć je z cięż­ki­mi Mar­ten­sa­mi, moto­cy­klo­wy­mi buta­mi bądź kobie­cy­mi bot­ka­mi na słup­ku. Tak kon­tro­wer­syj­ne połą­cze­nie doda pazu­ra i spra­wi, że nie będziesz wyglą­dać banalnie

 2.Noszona jako tunika

Sukien­ka po młod­szej sio­strze, a może ta, do któ­rej jesteś przy­wią­za­na, z lat mło­do­ści? To teraz żaden pro­blem! Wca­le nie musisz się jej pozby­wać. Wyko­rzy­stu­je­my je teraz  w for­mie tuni­ki i zakła­da­my na ulu­bio­ne jean­sy. To nie tyl­ko ide­al­na alter­na­tyw­na dla zbyt krót­kich sukie­nek, ale tak­że dla tych z wycię­cia­mi czy prze­świ­ta­mi. Per­fek­cyj­ne znaj­dziesz w kolek­cji Mag­dy Butrym, San­dy Liang czy Zimmermann

3. Dekon­struk­cyj­na

Zapo­mnij o pro­stym kro­ju, do któ­re­go wszy­scy jeste­śmy przy­zwy­cza­je­ni. Tego lata żądzą non­sza­lanc­kie sukien­ki, z leją­cy­mi, postrzę­pio­ny­mi ręka­wa­mi oraz roz­cię­cia­mi odważ­nie odkry­wa­ją­cy­mi cia­ło (spójrz na czer­wo­ną sukien­kę od Mag­dy Butrym), tyl­ko pozor­nie je zakry­wa­ją i spra­wia­ją, że będziesz wyglą­dać sen­su­al­nie i tajem­ni­czo. Bez­a­pe­la­cyj­nie wró­ży­my im suk­ces, bo są wzo­ro­wa­ne na topach odkry­wa­ją­cych ramio­na, któ­re prze­cież poko­cha­ły­śmy. Sprawdź­cie koniecz­nie co w kwe­stii sukie­nek mają do powie­dze­nia gigan­ci i ulu­bień­cy mody ulicz­nej: Vete­ments, Given­chy i  Balenciaga. 

4. Bez ramienia

Sukien­ki w wyzy­wa­ją­cy spo­sób odkry­wa­ją­ce jed­no z ramion, naj­czę­ściej są dopa­so­wa­ne i na tyle wyra­zi­ste, że wszel­kie dodat­ki oka­zu­ją się zbęd­ne. W swo­ich kolek­cjach zapro­po­no­wa­li je Mar­ni, Isa­bel Marant oraz Pra­da. Mogą być mono­chro­ma­tycz­ne, ale naj­le­piej, jeśli zde­cy­du­jesz się na opcję w zabaw­ne, kolo­ro­we printy. 

5. Z asy­me­trycz­ny­mi falbanami

Fal­ba­ny, któ­re do tej pory poja­wia­ły się tak­że na bluz­kach i spód­ni­cach, koja­rzy­ły się kobie­tom wyłącz­nie z ogni­stym, hisz­pań­skim sty­lem fla­men­co. Pro­jek­tan­ci Erdem, Saint Lau­rent, Isa­bel Marant czy Guc­ci zaba­wi­li się fak­tu­ra­mi i kon­struk­cja­mi, cze­go efek­tem są geo­me­trycz­ne fal­ba­ny z efek­tem 3D. Naszy­wa­ne tuż przy biu­ście czy  uży­wa­ne jako wykoń­cze­nie, dają nie­sa­mo­wi­te wra­że­nie, któ­re będzie lep­sze w ruchu, ale tak­że… kie­dy stoisz!

Tekst: Mar­le­na Wysocka

Kola­że: Lau­ra Osakowicz

Komentarze

komentarzy