Szlachetny trunek, którego koneserów możesz spotkać na całym świecie…

Whisky, whiskey, bourbon, tennessee whiskey, dla mnie przede wszystkim jednak szkockie single malty, wśród których na pewno znajdziemy coś dla kobiet. Ale najpierw kilka krótkich informacji o czym są whisky szkockie.

Tekst: Łukasz Sosiń­ski
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we, dre­am­li­ne

szkocja_519

Nazwa whi­sky nie jest zastrze­żo­na, tak więc trun­ki whi­sky i whi­sky-podob­ne może­my spo­tkać w pra­wie każ­dym kra­ju. Whi­sky pro­du­ko­wa­na jest w Kana­dzie, Japo­nii, Tur­cji, Szwe­cji czy nawet Austrii. Zupeł­nie ina­czej sytu­acja wyglą­da, jeśli cho­dzi o nazwę Scotch Whi­sky. Pro­dukt, któ­ry na ety­kie­cie ma takie sło­wa musiał być mię­dzy inny­mi: wypro­du­ko­wa­ny ze szkoc­kiej wody i zesło­do­wa­ne­go jęcz­mie­nia, natu­ral­nie prze­fer­men­to­wa­ny i co naj­waż­niej­sze leża­ko­wa­ny co naj­mniej 3 lata bez żad­nych dodat­ków sma­ko­wych lub zapa­cho­wych, jedy­nym wyjąt­kiem jest kar­mel.

Jeśli cho­dzi o whi­sky szkoc­ką to naj­szla­chet­niej­szą gru­pą i naj­bar­dziej ubó­stwia­ną przez kone­se­rów na całym świe­cie są sin­gle mal­ty, któ­re rów­nież mają pod­ka­te­go­rie.

Sin­gle malt: Whi­sky wypro­du­ko­wa­na tyl­ko ze sło­du jęcz­mien­ne­go, w jed­nej desty­lar­ni, ale nie koniecz­nie z jed­nej desty­la­cji.

Sin­gle barrel/cask: Ter­min bar­dziej pre­cy­zyj­ny niż sin­gle malt. Whi­sky zosta­ła podob­nie jak w przy­pad­ku sin­gle malt wypro­du­ko­wa­na tyl­ko ze sło­du jęcz­mien­ne­go, w jed­nej desty­lar­ni, ale tak­że pocho­dzi z jed­nej desty­la­cji i z kon­kret­nej becz­ki np. Balve­nie 12 Sin­gle Bar­rel. Naj­czę­ściej na butel­ce takiej whi­sky poja­wia się data roz­la­nia do butel­ki oraz numer becz­ki. Nie­jed­no­krot­nie butel­ki takie mają wyż­szą zawar­tość alko­ho­lu nawet powy­żej 50%. Tą i poniż­szą gru­pę whi­sky nie koniecz­nie pole­ca­my kobie­tom z racji ostrzej­szych sma­ków i aro­ma­tów, ale przede wszyst­kim zawar­to­ści alko­ho­lu, któ­ra może odstra­szać.

Cask stren­ght: whi­sky, któ­ra nie zosta­ła roz­cień­czo­na przed roz­la­niem do bute­lek. Zawar­tość alko­ho­lu docho­dzi nawet do 60%. Dobrym przy­kła­dem jest Aber­lo­ur a’bunadh.

skany-4

Pure malt/vatted malt/blended malt: Ta gru­pa to whi­sky, któ­re powsta­ły wyłącz­nie ze sło­du jęcz­mien­ne­go, ale z roż­nych gorzel­ni. Naj­bar­dziej zna­nym przy­kła­dem jest John­nie Wal­ker Gre­en Label.

Dla kon­tra­stu naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­ną i naj­więk­szą gru­pą whi­sky są whi­sky blen­ded, tak zwa­ne mie­sza­ne.

Whi­sky blen­ded to mie­szan­ka róż­nych gatun­ków sin­gle malt i gra­in. Jeśli natknie­my się na butel­kę z napi­sem Extra Spe­cial, De Luxe, Pre­mium, to zna­czy, że whi­sky taka zawie­ra nawet 60% desty­la­tu jęcz­mien­ne­go i naj­czę­ściej doj­rze­wa­ła dłu­żej w becz­kach np. John­nie Wal­ker Black Label czy Ballantine’s 12 let­ni.

O sma­ku blen­da decy­du­je „master blen­der” wraz ze swo­im zespo­łem „nosów” – osób odpo­wie­dzial­nych za zesta­wie­nie z poszcze­gól­nych sin­gli jed­ne­go blen­da. Ope­ra­cja ta zaczy­na się od zde­cy­do­wa­nia o 2–3 pod­sta­wo­wych sin­gle malt  (base malts), do nich doda­wa­nych jest kil­ka kil­ka­na­ście kolej­nych sin­gle mal­tów (fla­vo­uring malts), któ­re decy­du­ją o sma­ku i zapa­chu blen­da. Taką mie­szan­kę wypeł­nia się desty­la­ta­mi lek­ki­mi i sub­tel­ny­mi, któ­re nie zepsu­ją już stwo­rzo­ne­go blen­da, a jedy­nie popra­wią jego aro­mat i smak i tu wła­śnie poja­wia się whi­sky gra­in, czy­li zbo­żo­wa.

Whi­sky gra­in jest pro­du­ko­wa­na z jęcz­mie­nia, psze­ni­cy, żyta oraz kuku­ry­dzy. Jęcz­mień sta­no­wi tu tyl­ko mały pro­cent oko­ło 10.

Pro­duk­cja gra­in whi­sky moż­li­wa jest dzię­ki wyna­laz­ko­wi Aene­asa Coffey’a, któ­ry  w roku 1831 stwo­rzył alem­bik do pro­duk­cji cią­głej, tzw. Patent Still/Coffey Still. Apa­ra­ty desty­la­cyj­ne nowe­go typu, były i cały czas są tanie i łatwe do kon­tro­lo­wa­nia.

Whi­sky gra­in jest bar­dzo rzad­ko butel­ko­wa­na jako oddziel­ny desty­lat, naj­czę­ściej wyko­rzy­sty­wa­na jest do zesta­wia­nia blen­dów.

I teraz poja­wia się pyta­nie czę­sto zada­wa­ne przez uczest­nicz­ki pro­wa­dzo­nych przez nas degu­sta­cji i poka­zów: A któ­ry rodzaj whi­sky jest lep­szy? A co ja powin­nam pić.

Odpo­wiedź na to dru­gie pyta­nie jest znacz­nie prost­sza, ponie­waż powin­ni­śmy pić przede wszyst­kim to co nam sma­ku­je, nie zwra­ca­jąc uwa­gi na gusta, uwa­gi innych czy pora­dy „fachow­ców i kone­se­rów”. Whi­sky jak i każ­dy inny alko­hol ma nam dostar­czać przede wszyst­kim przy­jem­ność, więc ciesz­my się ją w każ­dej posta­ci w jakiej nam sma­ku­je.

Pierw­sze pyta­nie nato­miast jest znacz­nie trud­niej­sze i wyma­ga krót­kie­go wyja­śnie­nia. Któ­ry rodzaj nam bar­dziej sma­ku­je jest oczy­wi­ście kwe­stią indy­wi­du­al­ną. Mogą być to ostre whi­sky sin­gle malt z wyspy Islay np. Laga­vu­lin, czy łagod­ne whi­sky mie­sza­ne, wszyst­ko zale­ży od nas.

Gene­ral­nie whi­sky blen­ded zosta­ły stwo­rzo­ny, żeby odpo­wia­dać szer­szej gru­pie kon­su­men­tów. Są one bar­dziej uło­żo­ne i nie ma w nich wybi­ja­ją­cych się sma­ków czy aro­ma­tów. Więc jeśli poszu­ku­je­my cze­goś „uni­wer­sal­ne­go” to powin­ni­śmy kie­ro­wać swo­ją uwa­gę wła­śnie w stro­nę whi­sky mie­sza­nych takich jak Wal­ker czy Ballantine’s lub cie­ka­wy acz mało zna­ny pro­dukt Anti­qu­ary- 79 zł.

Jeśli nato­miast szu­ka­my cze­goś co będzie wyróż­nia­ło się na tle innych pro­duk­tów ogól­nie dostęp­nych to suge­ru­je­my dla kobiet coś z regio­nu Spy­esi­de i whi­sky od takich pro­du­cen­tów jak Sin­gle­ton 12 za 149 zł, Glen­li­vet 12 czę­sto wystę­pu­ją­cy w zesta­wie z minia­tur­ka­mi i cie­ka­wą ksią­żecz­ką czy Aber­lo­ur 12 doj­rze­wa­ją­ca rów­nież w becz­kach po sher­ry za 175.

Jeśli poszu­ku­je­my odro­bin­kę cięż­szych whi­sky skie­ru­je­my swo­ją uwa­gę w stro­nę High­lan­dów i whi­sky Oban, mor­skie­go Tali­ske­ra 200 zł lub łagod­nej i bar­dzo aro­ma­tycz­nej whi­sky Glen­mo­ran­gie za 149 zł.

Dla ama­to­rek ostrych sma­ków – medycz­nych, tor­fo­wych, ziem­nych czy cyga­ro­wych pole­ca­my whi­sky z Islay – Ard­be­ga, Laga­vu­li­na czy Caol Ile.

Zde­cy­do­wa­nie jed­nak naj­bar­dziej pole­ca­my kobie­tom likie­ry na bazie whi­sky. Nie są to tyl­ko te popu­lar­ne ogól­nie dostęp­ne trun­ki typu Baileys, czy Sheridan’s, któ­re urze­ka­ją swo­ją deli­kat­no­ścią i śmie­tan­ko­wo – wani­lio­wym sma­kiem, ale rów­nież inne mniej zna­ne acz­kol­wiek cie­ka­we pro­duk­ty.

Pierw­szym z nich będzie cenio­ny likier na bazie mio­du – Bush­mills Irish Honey. Jest to nie­zwy­kłe połącz­nie irlandz­kiej whi­skey, czy­li łagod­niej­szej, ponie­waż trzy­krot­nie desty­lo­wa­nej bez dodat­ku tor­fu z mio­dem. Efekt jak więk­szość pań twier­dzi po degu­sta­cjach u nas w loka­lu “pysz­ny”. Za litro­wą butel­kę pła­ci­my tyl­ko 89 zł.

Innym cie­ka­wym likie­rem jest Arran Gold Whi­sky Liqu­eur. Połą­cze­nie whi­sky szkoc­kiej sin­gle malt z desty­lar­ni Arran z śmie­tan­ką. Deli­kat­ne sma­ki tof­fi, wani­lii oraz lek­kiej whi­sky naj­le­piej cha­rak­te­ry­zu­je ten tru­nek. Cena zno­wu nie prze­ra­ża 99 zł.

Ostat­nim trun­kiem, któ­ry chciał­bym pole­cić jest Lochan Ora Chi­vas Likier. Czy­li dosko­na­łej jako­ści whi­sky mie­sza­na Chi­vas Regal plus dodat­ki mię­dzy inny­mi mio­du czy ziół. Uni­ka­to­wa i trud­no dostęp­na pozy­cja, odro­bin­kę droż­sza ponie­waż za 149 zł.

skany-5

Whi­sky and Wine Pla­ce – Naj­więk­szy sta­cjo­nar­ny sklep z whi­sky i szam­pa­nem w Pol­sce i kli­ma­tycz­ne miej­sce do orga­ni­za­cji even­tów.

Pick and Taste – Pierwsza w Polsce firmą zajmującą się prowadzeniem profesjonalnych degustacji oraz szkoleń z najbardziej wyrafinowanych alkoholi i cygar. Specjalizujemy się w whisky, winach, koniakach oraz cygarach. Wszystkie rodzaje Whisky, o których mowa w materiale, można kupić w sklepie Whisky and Wine Place.

For Vers-24,  War­saw

_____

WIĘCEJ:
www.pickandtaste.pl
www.wawp.pl
www.cata.pl
www.whisky.org.pl
POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy