Świątynia smaku

Nie­zwy­kła restau­ra­cja “The Jane” w Antwer­pii , nad rze­ką Skal­da.

Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cia: Piet Bonn Stu­dio, Richard Powers

antwerp

Gra­ni­cę pomię­dzy sacrum a pro­fa­num naj­trud­niej jest chy­ba dostrzec arty­stom, przed któ­ry­mi nie ma tema­tów tabu. Udo­wod­nił to holen­der­ski pro­jek­tant wnętrz Piet Boon, któ­ry prze­kształ­cił pew­ną antwerp­ską świą­ty­nię w … eks­klu­zyw­ną restau­ra­cję z rze­ko­mo „nie­biań­skim menu”. Ołtarz kościo­ła, któ­ry w prze­szło­ści peł­nił funk­cję woj­sko­we­go szpi­ta­la, został przy­spo­so­bio­ny na kuch­nię, pozo­sta­ła część budow­li zacho­wa­ła swój kształt na tyle, na ile było to moż­li­we. Naru­szo­ne zna­kiem cza­su skle­pie­nie świą­ty­ni, wyso­kie okna z witra­ża­mi oraz impo­nu­ją­ca kopu­ła, to ele­men­ty, któ­re nasu­wa­ją jed­no­znacz­ne sko­ja­rze­nia z miej­scem świę­tym.

The-Jane_Antwerp-Piet-boon-01-600x733

2-Piet-Boon-The-Jane-Restaurant-Antwerp-yatzer
Piet Boon urzą­dził wnę­trze kościo­ła skó­rza­ny­mi kana­pa­mi, okrą­gły­mi sto­ła­mi z mar­mu­ru oraz ciem­ne­go drew­na, nato­miast kuch­nia pozo­sta­ła oszklo­na. Duże wra­że­nie spra­wia ogrom­ny żyran­dol z ogrom­ną ilo­ścią „kol­ców”, na któ­rych koń­cach zain­sta­lo­wa­ne zosta­ły żarów­ki. Oprócz holen­der­skie­go archi­tek­ta w pro­jekt zaan­ga­żo­wa­li się sze­fo­wie kuch­ni Ser­gio Her­man i Nick Bril, nagro­dze­ni w swej karie­rze gwiazd­ka­mi Miche­li­na. To oni gwa­ran­tu­ją nie­ziem­ską ucztę dla pod­nie­bie­nia pod dachem daw­ne­go miej­sca kul­tu reli­gij­ne­go.

k2-Piet-Boon-The-Jane-Restaurant-Antwerp-yatzer

antw.3

antw.1

 

For Vers-24, War­saw




Komentarze

komen­ta­rzy