Zdjęcia: HANSUAN FABREGAS z Pixabay
Zdjęcia: HANSUAN FABREGAS z Pixabay
Święta Bożego Narodzenia mogą być czasem czułości, wyhamowania i rozmów, które wreszcie dochodzą do głosu. Mogą jednak stać się także czasem frustracji, presji i uśmiechu, który naklejamy na twarz jak ozdobną naklejkę – tylko na chwilę i trochę na siłę. To, w którą stronę pójdzie ten czas, zależy mniej od dekoracji, a bardziej od naszej zdolności do zatrzymania, nazwania emocji i zobaczenia człowieka po drugiej stronie stołu.
Nauka potwierdza, że gdy żyjemy w biegu, układ nerwowy działa w trybie alarmowym. Drobnostki urastają do rangi problemów: jedno słowo partnera potrafi zaboleć bardziej niż zwykle, a kolejka w sklepie wydaje się nie do zniesienia. To nie świat staje się trudniejszy – to my jesteśmy przeciążeni. A przeciążony mózg przełącza stery na ciało migdałowate, które reaguje impulsywnie. Kora przedczołowa – ta odpowiedzialna za rozsądek, empatię i spojrzenie z dystansu – w takich chwilach ma mniej do powiedzenia.
Regulacja emocji nie jest sztucznym uśmiechem, zamiataniem pod dywan ani próbą „bycia spokojnym na siłę”. To świadome mikroprzerwy: trzydzieści sekund oddechu, napięcie w barkach, które zauważamy zamiast ignorować, jedno zdanie wypowiedziane uczciwie – „Jestem zmęczona. Potrzebuję chwili dla siebie.”
Bez zatrzymania trudno o bliskość.
Nie można prowadzić ważnej rozmowy, gdy psychika biegnie sprintem.
Co roku obiecujemy sobie więcej czułości, mniej pracy po godzinach, więcej rozmów, obecności, uważności. A potem przychodzi grudzień i chcemy nadrobić to wszystko w trzy dni. Idealna atmosfera, idealne prezenty, idealny stół, idealne rozmowy. Tymczasem jesteśmy bardziej zmęczeni niż kiedykolwiek.
Psychologia podpowiada: nie podkręcaj tempa – obniż wymagania. Bliskość nie potrzebuje scenografii. Potrzebuje obecności. Świąteczny klimat powstaje między ludźmi, nie w dekoracjach.
Badania są w tym temacie niezwykle spójne: regularne zauważanie dobra zmniejsza stres, poprawia nastrój i wzmacnia odporność psychiczną. Nie dlatego, że działa magia,
lecz dlatego, że wdzięczność uruchamia w mózgu ośrodki nagrody i obniża poziom kortyzolu.
Ale wdzięczność działa tylko wtedy, gdy jest konkretna i prawdziwa. Zamiast utartych formułek, warto powiedzieć:
„Dziękuję, że byłeś przy mnie, gdy miałam gorszy dzień.”
„Cieszę się, że możemy dziś usiąść razem do stołu.”
„Twoje poczucie humoru ratowało ten rok bardziej, niż myślisz.”
Takie słowa nie są „na święta”. One są na więź.
Wdzięczność zmienia punkt widzenia: z braków na to, co już mamy. Nie udaje, że życie jest łatwe – przypomina, że nie jesteśmy w nim sami.
„Nie mam czasu” – słyszymy i mówimy często. A przecież czas nie jest przedmiotem. Jest przestrzenią, którą świadomie (lub nie) wypełniamy. Jeśli nie zarezerwujemy jej dla tych, którzy są dla nas ważni, zniknie pod ciężarem obowiązków i oczekiwań.
• 20 minut spaceru,
• wspólne gotowanie bez pośpiechu,
• rozmowa przy herbacie, bez telefonu obok,
• pół godziny bycia naprawdę razem.
Nie chodzi o to, żeby „przebywać obok siebie”. Chodzi o to, żeby się spotkać. Usłyszeć. Zobaczyć. Poczuć drugą osobę.
Czasem największym prezentem jest to, że ktoś przy nas czuje się widziany.
Mamy prawo powiedzieć sobie: „Nie muszę wszystkiego. Mogę wybrać to, co ważne.”
Regulacja emocji to nie walka o idealny spokój. To praktyka powrotu do siebie.
To zatrzymanie.
Nazwanie, co czuję.
Zapytanie, czego potrzebuję.
I danie sobie choć odrobiny tego, czego tak szukamy w świecie zewnętrznym.
Najlepsze święta nie są perfekcyjne. Są spokojne. Obecne. Zanurzone w tym, co naprawdę ma znaczenie.
Jeśli w tym roku brakuje Ci sił – nie rób ze Świąt zadania do odhaczenia. Pozwól im być zaproszeniem.
Do zatrzymania.
Do oddechu.
Do spojrzenia bliskim w oczy.
Do wdzięczności, która buduje zamiast dekorować.
Do jednego momentu, w którym jesteśmy tu – naprawdę.
Być może to właśnie w nim rodzi się najgłębszy świąteczny spokój: z poczucia, że nie musimy wszystkiego, by naprawdę być razem.
Z życzeniami pięknych, spokojnych Świąt
Halina Piasecka, psycholożka, ekspertka w obszarze budowania dobrostanu i szczęścia w pracy www.halinapiasecka.com
komentarzy
Zimowe, chłodne powietrze, niedobór słońca i większa podatność skóry na przesuszenie sprawiają, że utrzymanie promiennej,…
Francine&Mat wchodzi na polski rynek, prezentując świeżą interpretację luksusu w codziennych rytuałach pielęgnacyjnych. Marka doskonale…
Znalezienie idealnego prezentu dla kobiety, która świadomie dba o swoją cerę, to często wyzwanie. Perfekcyjny…
Magiczne prezenty CHANEL – poznaj 5 luksusowych propozycji idealnych na świąteczny prezent 2025. Odkryj Bleu…
Najlepsze prezenty dla kobiet na Święta – poznaj 12 inspirujących propozycji, w tym luksusowe szlafroki…
Marka M·A·C Cosmetics startuje z nową kampanią „I Only Wear M·A·C", w której pierwszoplanową rolę…