Stos pikseli w Jardins des Tuileries

Tekst: Kin­ga War­szaw­ska
Zdję­cia: mymodernmet.com

SouFujimoto1

Prze­cha­dza­jąc się mię­dzy Pla­cem Zgo­dy a Luw­rem, moż­na obej­rzeć prze­pięk­ne ogro­dy i wyobra­zić sobie blichtr cza­sów napo­le­oń­skich. Od nie­daw­na moż­na też spo­tkać tam insta­la­cję, któ­rej auto­rem jest japoń­ski archi­tekt, Sou Fuji­mo­to.

Inno­wa­cyj­ny pomysł jest ude­rza­ją­cy, ponie­waż jego wygląd kon­tra­stu­je z oto­cze­niem i spra­wia wra­że­nie „wmon­to­wa­ne­go” w obraz o zupeł­nie innym cha­rak­te­rze. Pośród zie­le­ni drzew i na tle pawi­lo­nu de Mar­san, Fuji­mo­to umie­ścił stos alu­mi­nio­wych sze­ścia­nów o róż­nej wiel­ko­ści. Dzię­ki temu całość nabie­ra lżej­szej for­my i zda­je się uno­sić w powie­trzu.

Zamy­słem auto­ra, jak sam tłu­ma­czy, było zbli­że­nie do natu­ry: osob­ne kost­ki są połą­czo­ne w pre­cy­zyj­nie zapro­jek­to­wa­ny, bar­dzo pla­stycz­ny stos, a pozy­cja każ­dej z nich budu­je efekt ryzy­kow­ne­go balan­so­wa­nia kon­struk­cji. Pozor­nie przy­pad­ko­we usta­wie­nie ma nawią­zy­wać do bra­ku sztyw­no usta­lo­nych reguł w natu­ral­nych for­mach. Jed­nak jest to tyl­ko złu­dze­nie, ponie­waż solid­ność wszyst­kich modu­łów sta­je się nie­za­prze­czal­na w momen­cie, kie­dy dostrze­że się sze­ścia­ny nie­mal­że zawie­szo­ne w prze­strze­ni.

Dodat­ko­wym nawią­za­niem do par­ko­we­go entourage’u jest prze­zna­cze­nie nie­któ­rych czę­ści insta­la­cji. Mają one speł­niać funk­cję doni­czek dla drob­nych krze­wów i mło­dych drze­wek. Oży­wia to pię­trzą­cą się do nie­ba kon­struk­cję, będą­cą roz­pik­se­lo­wa­ną rzeź­bą. Co cie­ka­we, posta­ra­no się, żeby „góra kloc­ków” była dostęp­na dla spa­ce­ro­wi­czów − struk­tu­ra jest otwar­ta, więc moż­na bez prze­szkód przejść przez jej śro­dek, sta­jąc się czę­ścią insta­la­cji.

SouFujimoto2

SouFujimoto4

SouFujimoto5

SouFujimoto3

SouFujimoto6

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:

 




Komentarze

komen­ta­rzy