Przygotuj swoje mieszkanie na jesień!

Jesień to idealna pora na małe przemeblowanie w naszym domu, czy mieszkaniu. Czekają nas coraz dłuższe wieczory, na zewnątrz będzie coraz ciemniej i chłodniej, warto więc zadbać o to, aby wnętrze, w którym mieszkamy nabrało ciepłej i przytulnej atmosfery. To świetny moment na to, aby zainwestować w pięknie pachnące świeczki, dobrej jakości koce i kubki, z których można pić nieskończone ilości herbaty. Udało nam się zachęcić Was do jesiennej rewolucji wnętrzarskiej? Mamy nadzieję, że uda nam się Was również zainspirować!

Kuchnia

Jesień to przede wszyst­kim czas her­bat i wypie­ków. Chy­ba każ­da z nas uwiel­bia odkry­wać nowe sma­ki wła­śnie jesie­nią, kie­dy za okna­mi robi się coraz sza­rzej i smut­niej. Nie ma nic przy­jem­niej­sze­go niż kubek dobrej her­ba­ty, cia­sto domo­wej robo­ty i wcią­ga­ją­ca książ­ka w ponie­dział­ko­wy wie­czór, po pra­cy. Co powie­cie na nasze propozycje?

Salon

Zupeł­nie ina­czej przyj­mu­je się gości w salo­nie, któ­ry nabrał już jesien­ne­go kli­ma­tu. Tym razem jesień we wnę­trzu ozna­cza brą­zy, gra­nat, cie­płą, deli­kat­ną czer­wień i odro­bi­nę zło­te­go. Wybie­ra­my pro­ste for­my, geo­me­trię, moc­ne, solid­ne kon­struk­cje i deli­kat­ne, przy­jem­ne w doty­ku mate­ria­ły. Sta­wia­my na sty­lo­we kon­tra­sty i dyskrecję.

Sypialnia

Dla nas jesień jest cza­sem mię­dzy inny­mi na to, aby deli­kat­ny, jedwab­ny szla­frok, zamie­nić na jak naj­cie­plej­szy i naj­mięk­szy. Poza tym zno­wu mamy pre­tekst, żeby kupić nowe zesta­wy poście­li i świecz­ki… dużo świe­czek. Jesien­na sypial­nia powin­na być wyjąt­ko­wo przy­tul­na i koją­ca. Niech odpo­czy­nek w takiej sypial­ni będzie jed­nym ze spo­so­bów na nad­cho­dzą­cą chandrę.

podusz­ka, szla­frok, zapach

Łazienka

Wraz z nadej­ściem paź­dzier­ni­ka coraz bar­dziej mamy ocho­tę na cięż­sze, słod­sze zapa­chy. Marzy­my o kapie­li o zapa­chu poma­rań­czy, kre­mach do rąk pach­ną­cych wani­lią i bal­sa­mach do cia­ła, któ­rych zapach utrzy­mu­je się na cie­le przez całą noc. Jeśli cho­dzi o samo wnę­trze łazien­ki, wpro­wa­dza­my przede wszyst­kim kre­my i sza­ro­ści oraz czerń, ale w mini­mal­nych ilościach.

Tekst: Julia Szułdrzyńska

Komentarze

komentarzy