Primabalerina

Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cia: harpersbazaar.com, instagram.com, handsofstyle.com

IMG_9752

W cza­sach, kie­dy w modzie wie­le tren­dów powra­ca jak bume­rang, teraz mamy do czy­nie­nia z nie­kwe­stio­no­wa­nym hitem sezo­nu let­nie­go. To bale­ri­ny stwo­rzo­ne na wzór butów do bale­tu, są jed­nak zde­cy­do­wa­nie bar­dziej prak­tycz­ne i dosko­na­łe nie na salę tre­nin­go­wą, lecz na co dzień.

O ich wyjąt­ko­wy ima­ge zadba­li słyn­ni kre­ato­rzy tren­dów: Micha­el Kors, Isa­bel Marant, Gia­nvi­to Ros­si, Stu­art Weit­zman czy Jim­my Choo. Tak zna­mie­ni­te nazwi­ska są gwa­ran­cją dobre­go sty­lu, a wybór bale­rin dokład­nie takich, o jakich marzy­ły­śmy w dzie­ciń­stwie, jest ogrom­ny!

laceupbalerinastrend

Made­well, Daniel­le Michet­ti, Aqu­az­zu­ra, Aqu­az­zu­ra, Isa­bel Marant, Micha­el Kors

Są te bar­dzo kla­sycz­ne z sub­tel­ny­mi wią­za­nia­mi wokół kost­ki, meta­licz­ne, w pan­te­ro­wy print lub z kro­ko­dy­lej skó­ry oraz ujmu­ją­ce swo­imi bar­wa­mi – rafy kora­lo­wej od Aqu­azur­ra oraz soczy­stej poma­rań­czy mar­ki Boden. Te dziew­czę­ce pan­to­fle mają zaokrą­glo­ne czó­łen­ka lub spi­cza­ste noski, są odpo­wied­nie do nosze­nia na co dzień, ale dopeł­nią tak­że ele­ganc­ki dress code.

lace-up-ballerinas-trend-bloggers-instagram-street-style2

Wyglą­da na to, że balet­ki awan­su­ją na mia­no dobra mię­dzy­se­zo­no­we­go; spójrz­my cho­ciaż­by na te na tra­pe­rze Dr Mar­ten­sa – ide­al­ne na jesień – lub na pro­jekt Made­well, przy­po­mi­na­ją­cy legen­dar­ne espa­dry­le na lato.

Aquazzura Lace Up Flats Alternative

Tak sub­tel­ne obu­wie zesta­wiaj na prze­kór z wytar­ty­mi dżin­sa­mi i kurt­ka­mi typu bom­ber, noś do dłu­gich sukie­nek, płasz­czy i kape­lu­szy. Lato to naj­lep­szy czas na eks­pe­ry­men­ty modo­we!

bloggers-wearing-lace-up-flats1

For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEZ:
10 MODELI OKULARÓW PRZECIWSŁONECZNYCH NA WIOSNĘ
10 MUST-HAVE NA SEZON WIOSNA/LATO 2015
MARIOS, JEŚLI SZUKASZ NIEZALEŻNEGO STYLU!
SPÓDNICA Z GUZIKAMI
Z OTWARTYMI RAMIONAMI



Komentarze

komen­ta­rzy