Pokaz kolekcji Chanel wiosna 2016

Tekst: Julia Szuł­drzyń­ska
Zdję­cia: vogue.co.uk

_CHA0355_426x639_1

Karl Lager­feld lubi zaska­ki­wać. Jego poka­zy nie przy­po­mi­na­ją żad­nych innych, nie tyl­ko pod wzglę­dem pre­zen­to­wa­nych kre­acji, ale przede wszyst­kim nie­co­dzien­nych sce­no­gra­fii. Tym razem prze­niósł nas na lot­ni­sko. Oczy­wi­ście nie dosłow­nie. Pary­ski Grand Pala­is został prze­mie­nio­ny w ter­mi­nal z bar­dzo pre­cy­zyj­nym i szcze­gó­ło­wym odda­niem wszyst­kich szcze­gó­łów. Stwo­rzo­no punkt odpra­wy baga­żu, ponu­me­ro­wa­ne gates, a nawet tabli­cę przy­lo­tów.

_CHA0523_426x639_1

Parę słów o samej kolek­cji

Pokaz roz­po­czął się wyj­ściem Edie Camp­bell, któ­ra mia­ła na sobie jasny zestaw, san­da­ły w kolo­rze srebr­nym oraz kom­plet baga­ży ozna­czo­nych oczy­wi­ście sym­bo­lem podwój­ne­go C. Ubra­nia sil­nie nawią­zy­wa­ły do lat 80tych. Było kolo­ro­wo, świe­żo i kobie­co. Naszą uwa­gę przy­cią­gnął ory­gi­nal­ny maki­jaż mode­lek, duże lustrza­ne oku­la­ry w kolo­rze nie­bie­skim, oraz dodat­ki takie jak srebr­ne opa­ski na gło­wę, czy czap­ki z dasz­kiem. Nie zabra­kło sty­li­za­cji casu­alo­wych, jak i bar­dziej for­mal­nych. Widać było inspi­ra­cję lot­ni­ska­mi w cało­ści kolek­cji. Nie cho­dzi wca­le o zni­ko­me moty­wy samo­lo­tów na poje­dyn­czych żakie­tach, czy nawet bar­wy nawią­zu­ją­ce do kolo­ry­sty­ki samo­lo­tów linii lot­ni­czych Air Fran­ce, ale o nie­zwy­kłą róż­no­rod­ność pre­zen­to­wa­nych ubrań. Dodat­ko­wo model­ki nie prze­cha­dza­ły się po wybie­gu regu­lar­nie, ale zatrzy­my­wa­ły się nie­kie­dy przy „punk­cie odpra­wy bagażu”,czy prze­cha­dza­ły się jed­no­cze­śnie w róż­nych kie­run­kach, co spra­wia­ło wra­że­nie lot­ni­sko­we­go ruchu. Dzię­ki ogrom­ne­mu zróż­ni­co­wa­niu sty­li­za­cji oraz dużej ilo­ści pre­zen­to­wa­nych looków, w kolek­cji na wio­snę 2016, każ­da fan­ka mar­ki znaj­dzie coś dla sie­bie. Za to wła­śnie kobie­ty kocha­ją Cha­nel.

_CHA0517_426x639_1

Kto się poja­wił na widow­ni?

W pierw­szym rzę­dzie sie­dzia­ły naj­więk­sze gwiaz­dy świa­ta mody. Obo­wiąz­ko­wo Anna Win­to­ur, a u jej boku Mario Testi­no. Poja­wi­ła się rów­nież naj­now­sza muza mar­ki, 16-sto let­nia Lily-Rose Depp wraz z mamą Vanes­są Para­dis. Zaska­ku­ją­ca była obec­ność na widow­ni Cary Dele­vin­gne, jed­nej z ulu­bio­nych mode­lek Kar­la, któ­ra ostat­ni­mi cza­sy była naj­więk­szą gwiaz­dą jego poka­zów. Mimo że tym razem nie pre­zen­to­wa­ła na wybie­gu ubrań, mia­ła oka­zję przejść się po nim wraz z samym pro­jek­tan­tem, po skoń­czo­nym poka­zie. W Grand Pala­is wywo­ła­ła nie­ma­łą sen­sa­cję, gdyż poja­wi­ła się ze swo­ją dziw­czy­ną, Annie Clark.

Jeste­śmy zachwy­ce­ni świe­żo­ścią pre­zen­to­wa­nych ubrań i nie może­my się docze­kać kolej­ne­go poka­zu mar­ki. Lager­feld i tym razem udo­wod­nił, że jest praw­dzi­wym geniu­szem w two­rze­niu mody kobie­cej.

chanel 1 chanel 2 chanel 3 chanel 4 chanel 5 chanel 6 chanel 7 chanel 8 chanel 9

For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEZ:

„DZIEŃ Z…” – AGNESA ADAMCZAK ZAŁOŻYCIELKA BLOGA PODSZEWKA
10 NAJLEPSZYCH STYLIZACJI POLSKIEJ BLOGOSFERY
TOP 10 MARMUROWYCH DODATKÓW
AGNIESZKA KULESZA & ŁUKASZ PIK
TOP 7 NAJPIĘKNIEJSZYCH PAR NA INSTAGRAMIE
INTERVIEW / 5 MINUT Z MARGARET

 




Komentarze

komen­ta­rzy