Ojciec Slow Food: Carlo Petrini

O ruchu Slow Food, czyli alternatywie dla szybkiego tempa życia, mowa już od 1989 roku. Niemal po 25 latach temat jest jak najbardziej aktualny, dlatego postanowiliśmy przypomnieć o respektowaniu tradycji kulinarnych i zachęcić do troski o jakość jedzenia, by na koniec –idąc śladami Carlo Petrini- zredefiniować naukę o żywieniu docierając do koncepcji „nowej gastronomii”.

Tekst: Hele­na Chmie­lew­ska
Zdję­cia: Vers24

vers24 warzywa owoce truskawki kwiaty chleb jagody

Ruch Slow Food dotarł do nas póź­no naj­praw­do­po­dob­niej z powo­du men­tal­no­ści – chęt­nie czer­pią­cej z Zacho­du i zapo­mi­na­ją­cej o tym, co war­to­ścio­we­go mamy na miej­scu. Obec­nie orga­ni­za­cja sku­pia ponad 100 000 ludzi z 45 kra­jów, w tym bli­sko 150 osób z Pol­ski.  Jej człon­ko­wie są zrze­sze­ni w trzech oddzia­łach (convi­viach): Kra­ko­wie, War­sza­wie i Łodzi. Pro­duk­ty speł­nia­ją­ce nor­my Slow Food wytwa­rza oko­ło 40 rodzin­nych firm. Wśród pro­du­ko­wa­nych przez nich wyro­bów znaj­du­ją się: oscyp­ki, bundz, bryn­dza, goł­ka, mio­dy pit­ne, piwo Żywe (bro­war Amber) wędli­ny, soki owo­co­we, mio­dy spo­żyw­cze, pie­czy­wo, prze­two­ry owo­co­we i warzyw­ne, nalew­ki, nabiał i wędzo­ne ryby.

Głów­ny­mi punk­ta­mi pro­gra­mu ruchu Slow Food są:

  • ochro­na i pro­mo­cja lokal­nych oraz tra­dy­cyj­nych spo­so­bów pro­duk­cji żyw­no­ści
  • kupo­wa­nie żyw­no­ści lokal­nej pro­duk­cji z uży­ciem tra­dy­cyj­nych metod wytwa­rza­nia
  • orga­ni­zo­wa­nie: ban­ków nasion w celu zacho­wa­nie natu­ral­nej róż­no­rod­no­ści upraw, nie­wiel­kich wytwór­ni żyw­no­ści, zwłasz­cza szyb­ko psu­ją­cej się (np. rzeź­nie), obcho­dów dni lokal­nej kuch­ni dla chro­nio­nych regio­nów pro­duk­cyj­nych
  • edu­ka­cja: kon­su­men­tów o ukry­tym ryzy­ku spo­ży­wa­nia fast food, lokal­nych spo­łecz­no­ści o ukry­tym ryzy­ku agro­biz­ne­su i farm prze­my­sło­wych, o ryzy­ku upraw mono­kul­tu­ro­wych i opie­ra­niu się na zbyt jed­no­li­tych gene­tycz­nie źró­dłach upraw, tak­że poprzez naukę ogrod­nic­twa, zwłasz­cza wśród stu­den­tów i więź­niów
  • lob­bing na rzecz zmian w poli­ty­ce rol­nej, mają­cych na celu wspar­cie dla farm orga­nicz­nych, prze­ciw gene­tycz­nym mody­fi­ka­cjom żyw­no­ści, prze­ciw uży­wa­niu pesty­cy­dów, róż­no­rod­ne pro­gra­my poli­tycz­ne wspie­ra­ją­ce rodzin­ne far­my

vers-24-dieta-post

Chce­cie dowie­dzieć się wię­cej? Pole­ca­my Car­lo Petrin, któ­ry w codzien­nym życiu, a tak­że w książ­ce pt. „Slow Food. Pra­wo do sma­ku” kre­śli wizję świa­ta, gdzie pro­duk­cja i kon­sump­cja jedze­nia są cał­ko­wi­cie odmien­ne od tych, któ­re zna­my z wła­snej codzien­no­ści.  Autor mówi o rze­czy­wi­sto­ści, w któ­rej dzia­ła­ją racjo­nal­ne, pro­ste i zdro­we meto­dy wytwa­rza­nia poży­wie­nia – zarów­no dla czło­wie­ka, jak i dla śro­do­wi­ska.  Poprzez ana­li­zo­wa­nie glo­bal­nych sys­te­mów wytwa­rza­nia żyw­no­ści, któ­re nie zapew­nia­ją nam ani smacz­nych, ani peł­no­war­to­ścio­wych pro­duk­tów. W efek­cie zosta­je­my pozba­wie­ni jed­ne­go z fun­da­men­tal­nych, natu­ral­nych i fizjo­lo­gicz­nych praw ludz­ko­ści – pra­wa do przy­jem­no­ści.

For Vers-24 , War­saw

_____

WIĘCEJ:
slowfood.pl
POLECAJCIE:




Komentarze

komen­ta­rzy