Najnowsza kolekcja MUUV – ‘COLD STORIES TO TELL’

Cią­gle w ruchu, peł­ne ener­gii i pra­gnie­nia odkry­wa­nia nowych miejsc. Zupeł­nie nowych! Po latach gonie­nia za słoń­cem, morzem i pia­skiem, przy­szedł czas na zmia­ny. No cóż, #muuvgirls, bo o nich mowa, zdą­ży­ły nas już przy­zwy­cza­ić, że cią­gle prze­su­wa­ją gra­ni­ce swo­je­go kom­for­tu. Naj­now­sza kolek­cja ‘COLD STORIES TO TELL’ jest tego naj­lep­szym przy­kła­dem. 

W myśl zasa­dy ‘one month, one coun­try’, któ­rą dziew­czy­ny z MUUV. wpro­wa­dzi­ły w życie już w zeszłym roku, podró­że powin­ny odby­wać się przy­naj­mniej raz w mie­sią­cu. Rzu­co­ne wyzwa­nie spraw­dzi­ło się dosko­na­le, z jed­nym zastrze­że­niem: podró­że zdo­mi­no­wa­ły sło­necz­ne kie­run­ki w pod­świa­do­mym poszu­ki­wa­niu cie­pła. Ale pocze­kaj­cie. Ogra­ni­cze­nia i MUUV. nie cho­dzą w parze – #muuvgirls chcą prze­cież zwie­dzić CAŁY świat. Zatem zamiast wal­czyć z zim­nem, lepiej się do nie­go przy­sto­so­wać. Może by więc poszu­kać bliż­szych desty­na­cji, któ­re są mniej oble­ga­ne w tej ‘dru­giej’, ‘gor­szej’ poło­wie roku? Anglia, Szwe­cja, Nor­we­gia? Fakt, że cie­pła się tam nie znaj­dzie nie jest dla nich pro­ble­mem. Już nie.

To wła­śnie dla tych aktyw­nych, wiecz­nie podró­żu­ją­cych dziew­czyn powsta­ła jesien­no-zimo­wa kolek­cja ‘COLD STORIES TO TELL’. Myślą prze­wod­nią przy jej powsta­wa­niu było zapro­jek­to­wa­nie takich ubrań, któ­re pozwo­lą nam jed­no­cze­śnie ‘wyglą­dać’ i czuć się kom­for­to­wo pod­czas kolek­cjo­no­wa­nia nowych doświad­czeń w mniej przy­ja­znych warun­kach atmos­fe­rycz­nych. Z tego powo­du pro­jek­tant­ki i wła­ści­ciel­ki mar­ki, Mali­na i Kaja, skon­cen­tro­wa­ły się przede wszyst­kim na mode­lach, któ­re dosko­na­le spraw­dzą się w chłod­nym sezo­nie jesien­no-zimo­wym. 

W pro­po­zy­cjach mar­ki znaj­dzie­cie m.in. dwa mode­le ocie­pla­nych kur­tek zimo­wych, wia­trów­kę, oversize’owy płaszcz prze­ciw­desz­czo­wy i cie­płe blu­zy, dre­sy oraz baweł­nia­ne sukien­ki z gol­fem. To jed­nak nie koniec nie­spo­dzia­nek: kolek­cję uzu­peł­nia­ją cie­płe czap­ki i ręka­wicz­ki. W dużym skró­cie, MUUV. nową kolek­cją wyraź­nie mówi ‘NIE’ mar­z­nię­ciu. Jeśli jed­nak sta­now­czo odma­wia­cie cho­dze­nia w zimo­wych rze­czach, w kolek­cji znaj­dzie­cie tak­że spor­to­we spoden­ki typu biker, szor­ty i usztyw­nia­ny biu­sto­nosz z mate­ria­łu typu second skin.

KILKA SŁÓW O KOLORACH I MATERIAŁACH

Wszyst­kie mode­le są dostęp­ne w kla­sycz­nej czer­ni, ale tym razem do pale­ty kolo­ry­stycz­nej dołą­czył tak­że głę­bo­ki odcień gra­fi­tu i przede wszyst­kim nie­zwy­kle cha­rak­te­ry­stycz­ny kolor mie­dzia­ny. Mate­ria­ły uży­te w ‘COLD STORIES TO TELL’ zosta­ły wypro­du­ko­wa­ne i uszla­chet­nio­ne na spe­cjal­ne zamó­wie­nie pro­jek­tan­tek. I tak, w naj­now­szej kolek­cji znaj­dzie­my nie­zwy­kle przy­jem­ną w doty­ku, dwu­stron­nie szmer­glo­wa­ną baweł­nę o ponad­prze­cięt­nie dużej gra­ma­tu­rze, spor­to­wy mate­riał z wyso­kiej jako­ścio­wo przę­dzy polia­mi­do­wej czy bar­dzo wytrzy­ma­ły, mato­wy, wodo­od­por­ny orta­lion. Ocie­pli­na wszy­ta w śro­dek kur­tek zimo­wych prze­pusz­cza powie­trze i jest anty­aler­gicz­na. Do jej wytwo­rze­nia uży­to włók­ni­ny z lume­nem, któ­rej struk­tu­ra jest wyko­na­na z rure­czek bez wypeł­nie­nia w środ­ku dzię­ki cze­mu ma feno­me­nal­ne wła­ści­wo­ści ter­micz­ne i jest dosko­na­łą alter­na­ty­wą do puchu. Wszyst­kie mode­le są wykoń­czo­ne z nie­zwy­kłą dba­ło­ścią o deta­le. No cóż, w kwe­stii jako­ści mar­ka nie uzna­je żad­nych kom­pro­mi­sów.

STORY

Za obiek­ty­wem kam­pa­nii uchwy­co­nej na tle pochmur­ne­go Lon­dy­nu sta­nę­ła po raz kolej­ny wybit­na foto­graf mło­de­go poko­le­nia, Sonia Szó­stak, któ­rej zdję­cia sta­no­wią już DNA mar­ki MUUV. Naj­now­szą kam­pa­nią kolej­ny raz poka­zu­je, że nie robi jedy­nie zdjęć, ale opo­wia­da histo­rię. To wła­śnie dla­te­go w ‘COLD STORIES TO TELL’ nie znaj­dzie­cie mode­lek w wystu­dio­wa­nych pozach, ale zbiór kli­ma­tycz­nie zła­pa­nych ‘momen­tów’, ukła­da­ją­cych się w spój­ną opo­wieść o dziew­czy­nach, dla któ­rych podró­że i wiecz­ne kom­bi­no­wa­nie to prze­pis na życie.

Zdję­cia kam­pa­nij­ne nie zosta­ły pod­da­ne retu­szo­wi. Pro­jek­tant­ki, zmę­czo­ne social medio­wym tren­dem upięk­sza­nia rze­czy­wi­sto­ści, posta­no­wi­ły poka­zać #muuvgirls taki­mi jaki­mi są. Bo bez wzglę­du na sinia­ki i inne drob­ne man­ka­men­ty – są pięk­ne.

Nowa kolek­cja MUUV. do kupie­nia już od 29 paź­dzier­ni­ka na stro­nie skle­pu

inter­ne­to­we­go www.muuv.pl oraz w skle­pie sta­cjo­nar­nym przy ul. Wil­czej 44/6 w War­sza­wie.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy