Najczęściej popełniane błędy w pielęgnacji

Każdego dnia oglądamy idealnie wyretuszowane okładki modowych magazynów, perfekcyjnie piękne dziewczyny na Instagramie oraz reklamy coraz bardziej innowacyjnych sposobów na upiększanie. Żyjemy pod presją wiecznej młodości i same staramy się dopasować do współczesnych kanonów piękna. Jednak żaden zabieg w gabinecie kosmetycznym nie da nam tak długotrwałych efektów jak odpowiednia pielęgnacja, a w tej często, całkiem nieświadomie, popełniamy błędy.

Brak odpowiedniej diety

Inwe­stu­je­my w dro­gie kre­my popu­lar­nych marek, ale zapo­mi­na­my, że nasza skó­ra jest lustrem codzien­nej die­ty. Spo­so­bem na prze­dłu­że­nie mło­do­ści jest przede wszyst­kim dobrze dobra­ny i zbi­lan­so­wa­ny jadło­spis. Klu­czo­wą rolę odgry­wa nawad­nia­nie orga­ni­zmu. Nie bez przy­czy­ny spe­cja­li­ści od żywie­nia zale­ca­ją picie m.in. 2 litrów wody każ­de­go dnia. To ona odpo­wia­da za nawil­że­nie naszej skó­ry od środ­ka. Nasz codzien­ny jadło­spis powi­nien dostar­czać naszej skó­rze wszyst­kich nie­zbęd­nych wita­min i mikro­ele­men­tów. Jeże­li na co dzień rezy­gnu­je­my ze zdro­we­go poży­wie­nia, na rzecz fast foodów i wyso­ko­prze­two­rzo­nych pokar­mów, nasza skó­ra, nawet mimo pie­lę­gna­cji naj­lep­szy­mi spe­cy­fi­ka­mi, nie będzie w sta­nie zacho­wać dobrej kondycji.

Do codzien­ne­go menu powin­ny­śmy wpro­wa­dzić pro­duk­ty zawie­ra­ją­ce kwa­sy omega-3 (ryby, ole­je roślin­ne, orze­chy wło­skie), boga­te w anty­ok­sy­dan­ty owo­ce (mali­ny, borów­ki, jeży­ny, wiśnie), owo­ce cytry­so­we oraz świe­że warzy­wa. Nale­ży ogra­ni­czać picie kawy, zre­zy­gno­wać z alko­ho­lu oraz pale­nia papierosów.

Źle dobrana pielęgnacja 

Jed­nym z pod­sta­wo­wych błę­dów pie­lę­gna­cyj­nych jest uży­wa­nie pro­duk­tów nie­do­sto­so­wa­nych do posia­da­ne­go typu cery. Nie tyl­ko nie są one dla niej poży­tecz­ne, ale mogą być rów­nież szko­dli­we i powo­do­wać odwrot­ny do zamie­rzo­ne­go efekt. Zanim zde­cy­du­je­my się na zakup nowe­go kre­mu, war­to udać się do spe­cja­li­sty, któ­ry odpo­wie nam na pyta­nia doty­czą­ce naszej cery. War­to też poznać poziom nawod­nie­nia skó­ry. Nie­jed­no­krot­nie cera tłu­sta, powszech­nie zna­na ze swo­jej skłon­no­ści do świe­ce­nia, jest moc­no odwodniona.

Wyróż­nia­my kil­ka pod­sta­wo­wych typów cery:

Cera nor­mal­na wystę­pu­je tyl­ko u dzie­ci, do okre­su doj­rze­wa­nia. Jest gład­ka, jędr­na, napię­ta. Wła­ści­wie reagu­je na czyn­ni­ki atmos­fe­rycz­ne oraz nie poja­wia­ją się na niej nie­po­ko­ją­ce zmiany.

Cera tłu­sta ma moc­no błysz­czą­cą powierzch­nię. Jest sto­sun­ko­wo gru­ba i widocz­ne są na niej roz­sze­rzo­ne pory oraz zaskór­ni­ki. Sta­rze­je się póź­niej niż cera sucha, jed­nak cechu­je ją więk­sza skłon­ność do zmian trądzikowych.

Cera sucha jest bar­dzo wraż­li­wa na wodę oraz mydło. Jeże­li tuż po umy­ciu twa­rzy czu­jesz nie­przy­jem­ne napię­cie i musisz szyb­ko nało­żyć krem nawil­ża­ją­cy, to znak, że posia­dasz cerę suchą. Nie­ste­ty cera sucha szyb­ciej się sta­rze­je, dla­te­go bar­dzo waż­ne jest, aby odpo­wied­nio ją pielęgnować.

Cera mie­sza­na posia­da cechy zarów­no skó­ry tłu­stej, jak i suchej. Z regu­ły stre­fa T ma skłon­no­ści do nad­mier­ne­go błysz­cze­nia (tak jak cera tłu­sta), a pozo­sta­łe stre­fy twa­rzy są suche. Pie­lę­gna­cja tego typu cery jest szcze­gól­nie trud­na, ponie­waż bory­ka się ona zarów­no z pro­ble­ma­mi cery tłu­stej, jak i cery suchej.

Wyciskanie krostek i zaskórników 

Teo­re­tycz­nie wszy­scy wie­dzą, że wyci­ska­nie kro­stek i zaskór­ni­ków jest kate­go­rycz­nie zabro­nio­ne. Prak­tycz­nie robi to pra­wie każ­dy. Takie zacho­wa­nie pro­wa­dzi do roz­prze­strze­nia­nia infek­cji po całej twa­rzy. Nie tyl­ko nie popra­wia to sta­nu naszej cery, ale sprzy­ja roz­wo­jo­wi kolej­nych nie­do­sko­na­ło­ści. Zamiast samo­dziel­nie roz­pra­wiać się z nawra­ca­ją­cy­mi krost­ka­mi, lepiej udać się do pro­fe­sjo­na­li­sty i popro­sić o prze­pi­sa­nie odpo­wied­nich preparatów.

Rezygnowanie z kremu pod oczy 

Wie­le kobiet zapo­mi­na o koniecz­no­ści uży­wa­nia kre­mu pod oczy. Nakła­da­ją na całą twarz krem nawil­ża­ją­cy, a prze­cież skó­ra pod ocza­mi jest o wie­le deli­kat­niej­sza i cień­sza, dla­te­go potrze­bu­je spe­cjal­nej pie­lę­gna­cji. Odpo­wied­nio dobra­ny krem pod oczy opóź­ni pro­ces sta­rze­nia się skó­ry w oko­li­cach oczu, a tak­że przy­wró­ci spoj­rze­niu blask.

Zasypianie w makijażu 

Każ­de­mu zda­rzy­ło się zasnąć w maki­ja­żu. Jeże­li takie sytu­acje mają miej­sce spo­ra­dycz­nie, wystar­czy następ­ne­go dnia pomóc sobie peelin­giem oraz moc­no nawil­ża­ją­cą masecz­ką. Nie­ste­ty codzien­ny brak dema­ki­ja­żu zna­czą­co przy­spie­szy sta­rze­nie się skó­ry. Noc to czas, kie­dy nasza skó­ra kil­ka­krot­nie szyb­ciej się rege­ne­ru­je. Jeże­li przed snem zafun­du­je­my jej odpo­wied­nią pie­lę­gna­cję, odwdzię­czy nam się pro­mien­nym wyglą­dem. War­to więc nawet po naj­bar­dziej męczą­cym dniu zna­leźć czas na codzien­ny rytu­ał pielęgnacyjny.

Zła kolejność w pielęgnacji 

Nie tyl­ko waż­ne są dobrze dobra­ne kosme­ty­ki, ale rów­nież kolej­ność ich nakła­da­nia. To wła­śnie dla­te­go ruty­na pie­lę­gna­cyj­na Azja­tek sta­ła się hitem na całym świe­cie. Kosme­ty­ki nakła­da­my zaczy­na­jąc od tych lżej­szych – żel oczysz­cza­ją­cy, tonik. Serum nakła­da­my przed kre­mem nawil­ża­ją­cym. Dzię­ki odpo­wied­nim kro­kom kosme­ty­ki będą mia­ły szan­sę dotrzeć w głąb naszej skó­ry oraz zapew­nić jej opty­mal­ną pielęgnację.

Tekst: Mar­ty­na Urbańska
Kola­że: Lau­ra Osakowicz

 

Komentarze

komentarzy