MAYBE nowa marka modowa i jej pierwsza imprezowa kolekcja.

MAYBE to nowa polska marka, która w swoich projektach łączy zmysłową kobiecość  i nowoczesny minimalizm. Jej oferta powstała z myślą o młodych i pewnych siebie  kobietach, które poszukują przykuwającej spojrzenia kreacji.

Debiu­tanc­ka kolek­cja mar­ki zain­spi­ro­wa­na zosta­ła impre­zo­wym sty­lem życia. Sukien­ki  o róż­no­rod­nych kro­jach i faso­nach wyróż­nia­ją poły­skli­we tka­ni­ny, dopa­so­wa­ne kro­je, a tak­że licz­ne roz­cię­cia i mod­ne wią­za­nia.

Według MAYBE ide­al­na sukien­ka sta­no­wi jedy­nie tło do wyra­że­nia praw­dzi­wej oso­bo­wo­ści kobie­ty. Dla­te­go w swo­jej głów­nej kolek­cji mar­ka sta­wia na sto­no­wa­ne bar­wy i pro­ste kro­je, tak aby to za pomo­cą odpo­wied­nich dodat­ków kobie­ta mia­ła moż­li­wość stwo­rze­nia swo­je­go nowe­go obli­cza.

MAYBE to moda two­rzo­na przez kobie­ty i dla kobiet. Wie­my, że nasza syl­wet­ka, nie­za­leż­nie od zmie­nia­ją­cych się nie­ustan­nie tren­dów, naj­le­piej pre­zen­tu­je się w kre­acjach o pro­stych, kla­sycz­nych kro­jach, dopa­so­wa­nych faso­nach i mini­ma­li­stycz­nych for­mach. Dla­te­go chce­my zaofe­ro­wać naszym klient­kom kolek­cję kobie­cych sukie­nek, któ­re moż­na nosić na wie­le spo­so­bów. – mówi Ania Kali­now­ska CEO MAYBE

Inspi­ra­cją do stwo­rze­nia kolek­cji było nowe poko­le­nie gwiazd Hol­ly­wo­od. Mło­dych, pew­nych sie­bie kobiet z pierw­szych stron kolo­ro­wych maga­zy­nów, któ­re kocha­ją życie w bły­sku fle­szy i bycie w cen­trum uwa­gi. To co szcze­gól­nie fascy­nu­je MAYBE, to spo­sób w jaki ich sty­li­za­cje sta­ją się ide­al­nie dobra­nym dodat­kiem dla tych nie­po­skro­mio­nych oso­bo­wo­ści.

Kolek­cję MAYBE pro­mu­je utrzy­ma­na w sty­lu gla­mo­ur, kar­na­wa­ło­wa kam­pa­nia. Jej autor­ką jest cenio­na pol­ska foto­graf­ka Doro­ta Poręb­ska. Na zdję­ciach zoba­czyć moż­na model­ki Kil­ję Rio­ja oraz Mał­go­się Guzow­ską, a sesja powsta­ła w jed­nym z naj­bar­dziej sty­lo­wych miejsc na impre­zo­wej mapie War­sza­wy, barze Weles.

 

 

 




Komentarze

komen­ta­rzy