Many shades of green

Tekst: Julia Szuł­drzyń­ska
Gra­fi­ki: Ivan Tor­chi­lov

unnamed (3)

Moż­na go kochać albo nie zno­sić. Nie­zmien­nie wra­ca w sezo­nie jesien­no-zimo­wym, tym razem w odcie­niach mor­skich, butel­ko­wych, moc­no wpa­da­ją­cych w kolor nie­bie­ski. Pro­jek­tan­ci sta­wia­ją na zie­lo­ny total look, któ­ry jest strza­łem w dzie­siąt­kę. Jeśli jed­nak nie jeste­śmy na tyle odważ­ne, może­my wybrać jeden ele­ment gar­de­ro­by lub dodat­ki w tym kolo­rze.

Chri­stian Siria­no zde­cy­do­wał się na butel­ko­wy odcień, któ­ry rewe­la­cyj­nie pre­zen­tu­je się na mate­ria­łach takich jak futro, czy skó­ra. Mini­ma­li­stycz­ne kro­je oraz zupeł­ny brak dodat­ków uwy­dat­nia­ją szla­chet­ność bar­wy. Stel­la McCart­ney połą­czy­ła róż­ne odcie­nie zie­le­ni, doda­jąc do nich tak­że kolor czar­ny, oraz zdob­ne prin­ty i ele­men­ty. Kolek­cja jest alter­na­ty­wą dla młod­szych dziew­czyn, któ­re nie boją się zasza­leć i potra­fią bawić się modą. Jesz­cze odważ­niej­sze pro­po­zy­cje znaj­dzie­my w kolek­cji, któ­rą na ten sezon pro­po­nu­je Pro­en­za Scho­uler. Wymyśl­ne waria­cje na temat barw, form i prin­tów są nie­zwy­kle trud­ne i wyma­ga­ją wybit­ne­go zro­zu­mie­nia mody.

Zie­leń może­my zna­leźć teraz prak­tycz­nie wszę­dzie. Zarów­no na płasz­czach, kurt­kach jak i sukien­kach. Mimo że kolor ten wca­le nie jest pro­sty w nosze­niu, war­to się do nie­go prze­ko­nać. Zro­zu­mie­nie go oraz wydo­by­cie z nie­go kla­sy i ele­gan­cji spra­wią, że będzie­my w nim wyglą­dać mod­nie i ponad­cza­so­wo.

unnamed
unnamed (2)
unnamed (1)
unnamed (4)

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:




Komentarze

komen­ta­rzy