La Mania: AW17

 

La Mania odsłoniła nową kampanię promującą kolekcję jesień/zima 2017. Przedstawione w niej sylwetki to kontynuacja idei MIND BLOW, zaprezentowanej 
po raz pierwszy podczas zeszłorocznego pokazu La Manii. Marka kolejny raz otwarcie i głośno manifestuje kobiecość i budzi drzemiące w kobietach pożądanie.

Sty­li­sty­ka kolek­cji nawią­zu­je do ujaw­nio­nej jesie­nią zeszłe­go roku filo­zo­fii MIND BLOW. Uszy­te z cha­rak­te­ry­stycz­nych dla mar­ki, szla­chet­nych tka­nin syl­wet­ki naj­now­szej kolek­cji pod­kre­śla­ją kobie­ce kształ­ty i ema­nu­ją seksapilem. 

W tym sezo­nie pro­jek­tant­ki Joan­na Prze­ta­kie­wicz i Lilia­na Pry­ma posta­wi­ły na welur w zwra­ca­ją­cym uwa­gę bor­do­wym kolo­rze oraz devo­ire z cha­rak­te­ry­stycz­nym wzo­rem. Rebe­lianc­ki cha­rak­ter kolek­cji pod­kre­śla­ją tak­że lico­we skó­ry, uży­te w ozdo­bio­nych zło­ty­mi nita­mi smy­czach. W kolek­cji zna­la­zły się tak­że jedwa­bie i ceki­ny. Akcen­ta­mi zwra­ca­ją­cy­mi uwa­gę, a jed­no­cze­śnie będą­cy­mi zna­ka­mi cha­rak­te­ry­stycz­ny­mi dla mar­ki, są zło­te ele­men­ty – spe­cjal­nie zapro­jek­to­wa­ne blasz­ki i ozdob­ne zapię­cia. Cha­rak­te­ry­stycz­ne dla sezo­nu AW17 sta­ły się nawią­za­nia do pop kul­tu­ry w posta­ci komik­so­wych haftów.

Sce­no­gra­fia sesji zło­żo­na ze szkla­nej insta­la­cji na wzór kalej­do­sko­pu sym­bo­li­zu­je zło­żo­ność kobie­cej natu­ry i ilu­zje emo­cjo­nal­ne, jakim czę­sto ule­ga­my. Roz­bi­cie widocz­ne jest w kolek­cji AW17 – łączy ona deli­kat­ne i zwiew­ne jedwab­ne kre­acje z cięż­ki­mi kożu­cha­mi, skó­rza­ny­mi sukien­ka­mi i weł­nia­ny­mi pelerynami.

Do współ­pra­cy przy kam­pa­nii zapro­szo­ne zosta­ły wscho­dzą­ce gwiaz­dy modelingu. 
W obiek­ty­wie Mate­usza Stan­kie­wi­cza nie uwo­dzą one odbior­cę w oczy­wi­sty spo­sób. Ema­nu­ją kobie­cą sen­su­al­no­ścią i odkry­wa­ją kobie­tę nowej ery, któ­ra pocią­ga swo­ją samo­świa­do­mo­ścią. – Kon­struk­cja sce­no­gra­ficz­na sta­no­wi­ła swo­iste wyzwa­nie, jed­no­cze­śnie gwa­ran­tu­jąc mi świet­ną zaba­wę – wspo­mi­na pra­cę pod­czas sesji foto­graf. – Model­ki były zamknię­te w lustrza­nym pomiesz­cze­niu bez kon­tak­tu wzro­ko­we­go z apa­ra­tem. Bra­wo dla La Manii za kolek­cje, ale tak­że za zaufa­nie i odwa­gę we współ­two­rze­niu i reali­za­cji tej wizji.

- Wie­rzę, że moda to spo­sób komu­ni­ka­cji mię­dzy ludź­mi, for­ma wyra­zu sie­bie, swo­ich pra­gnień i marzeń. Chcę, żeby kobie­ta La Manii akcep­to­wa­ła sie­bie, była szcze­ra wobec sie­bie i innych, bo tyl­ko na tym moż­na budo­wać trwa­łą namięt­ność i pożą­da­nie – o pro­jek­cie MIND BLOW mówi Joan­na Prze­ta­kie­wicz, dyrek­tor kre­atyw­na mar­ki La Mania.

Tekst/ zdję­cia: Infor­ma­cje prasowe

 

Komentarze

komentarzy