Klimatyczny lookbook, czyli ESTby Es na fali

Tekst: Beata Chro­mik
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we

11035696_819558178120510_7396219911595237667_n

Znaj­du­je­my się we wnę­trzach Muzeum Lniar­stwa im. Fili­pa de Girar­da w Żyrar­do­wie. To wła­śnie tu odby­wa się prze­pięk­na sesja wize­run­ko­wa EST­by Es – pol­skiej mar­ki stwo­rzo­nej przez Gosię Sobi­czew­ską – na sezon #SS2015. Jej owoc jest impo­nu­ją­cy.

Mimo, że fir­ma ist­nie­je od 2009 roku, spek­ta­ku­lar­ny suk­ces odno­si czte­ry lata póź­niej. Wte­dy to pro­jek­tant­ka posta­wia wyko­rzy­stać nie­dość popu­lar­ne wśród kre­ato­rów pol­skiej mody surow­ce: włók­no bam­bu­so­we, dżins oraz gar­ni­tu­ro­we baweł­ny. Za swo­ją nie­kon­wen­cjo­nal­ność mar­ka otrzy­mu­je nagro­dę HUSH Selec­ted (za naj­lep­szą sesję wize­run­ko­wą). Sobi­czew­ska nie osia­da na lau­rach.  Dzię­ki rze­tel­nej pra­cy w 2014 roku EST­by Es wygry­wa ponow­nie w kate­go­rii „Pro­dukt roku”. Gosia Sobi­czew­ska z sezo­nu na sezon wier­na swo­je­mu sty­lo­wi, lecz wciąż zaska­ku­je.

Move – bar­dziej, wię­cej, bli­żej. Ta nazwa dosko­na­le odzwier­cie­dla wyjąt­ko­wość ubrań zapro­jek­to­wa­nych przez pol­ską pro­jek­tant­kę na sezon wiosna/lato 2015. Paste­lo­we kolo­ry, geo­me­trycz­ne for­my, a rów­no­cze­śnie pro­sto­ta i ele­gan­cja ide­al­nie obra­zu­ją kunszt kra­wiec­twa mar­ki EST­by Es. Gosia nie boi się wyzwań. Prze­ła­mu­je kon­we­nan­se i stro­ni od oczy­wi­sto­ści. W naj­now­szej kolek­cji znaj­dzie­my zarów­no wzo­rzy­ste sukien­ki, jak i obszer­ne koszu­le ozdo­bio­ne węzła­mi, kie­sze­nia­mi oraz zama­szy­sty­mi ręka­wa­mi rodem z tra­dy­cyj­nych ubio­rów japoń­skich. Mini­ma­lizm i sze­ro­ko poję­te pięk­no ubrań pod­kre­śla­ją­ce zale­ty kobie­co­ści w swo­im obiek­ty­wie uchwy­ci­ła Zuza Kra­jew­ska.

Poja­wie­nie się naj­now­sze­go loookbook’a EST­by Es. wywo­łu­je w Sie­ci nie­ma­łe oży­wie­nie.  Zewsząd napły­wa­ją pozy­tyw­ne komen­ta­rze i wyra­zy zachwy­tu. Wkrót­ce nowy sezon, a z nim kolej­ne wyzwa­nia. Czym tym razem zasko­czy nas Gosia Sobi­czew­ska?

10686990_819558458120482_3885804542019633010_n 11061352_819558424787152_1054825409181171385_o 11082486_819558501453811_8970658903695106886_n 10842274_819558334787161_3035505265160771398_o 11078075_819558101453851_2014480523291620900_o 11090883_819558168120511_583378628716956002_o 11136262_819558274787167_2612565873506996012_o 11084049_819558371453824_5222181425961423328_o 11140354_819558481453813_4596069293162989980_n 11145180_819558228120505_5290871513702504377_o 11150226_819558174787177_3444653771288256281_n 11150246_819558108120517_2203410129030174208_n 11150903_819558298120498_4098570214669440447_n

Zdję­cia: Zuza Kra­jew­ska / LAF Arti­sts Mana­ge­ment
Sty­li­za­cja: Robert Kiełb / LAF Arti­sts Mana­ge­ment
Maki­jaż: Syl­wia Rakow­ska / VAN DORSEN TALENTS

Wło­sy: Gor Dury­an / D’Vision ART
Asy­stent Foto­gra­fa: Borys Synak
Asy­stetn­ka Maki­ja­żyst­ki: Mał­go­sia Ołu­bek
Model­ki: Wero­ni­ka Leśniak / D’VISION, Julia Susz­fa­lak /GAGAMODELS, Ali­cja Kier­czak / KOYA mgmt
Pro­duc­tion: Robert Kiełb i Adrian Sie­kier­ski

 For Vers-24, War­saw

_____

PRZECZYTAJ TEŻ:
ZOOM ON: LA MANIA
JAK OPAKOWANIE STAŁO SIĘ SZTUKĄ?
DRESS CODE: JAK UBRAĆ SIĘ DO TEATRU?



Komentarze

komen­ta­rzy