Kim jest najseksowniejszy prezes świata? Poznajcię Sophię Amoruso

sophia amoruso crop
Od zera do milio­ne­ra, czy­li cudow­ne histo­rie, któ­re zda­rza­ją się raz na milion. Dobrze zna­ne są przy­pad­ki, gdzie w bar­dzo krót­kim cza­sie uda­ło się komuś odnieść ogrom­ny suk­ces. Jed­nak mało kie­dy jest to kwe­stia czy­ste­go szczę­ścia. Prze­waż­nie jest to ogrom­ny talent, cięż­ka pra­ca oraz dużo opty­mi­zmu i wytrwa­ło­ści. Jed­nym z takich przy­pad­ków jest Sophia Amo­ru­so, któ­ra wła­śnie zosta­ła okrzyk­nię­ta naj­sek­sow­niej­szą pre­zes świa­ta. Ame­ry­kan­ka, mając zale­d­wie 25 lat w nie­ca­łe 7 lat stwo­rzy­ła zna­ną na całym świe­cie stro­nę inter­ne­to­wą, zbi­ła for­tu­nę i cał­ko­wi­cie odmie­ni­ła swo­je życie… ale zacznij­my od począt­ku.

Cięż­kie począt­ki

Zaczy­na­ła sprze­da­jąc na eBay ubra­nia… kra­dzio­ne. Życie nasto­let­niej Sophii było raczej skom­pli­ko­wa­ne. Ucie­kła z domu, rzu­ci­ła szko­łę, w 2003 roku zosta­ła przy­ła­pa­na na kra­dzie­ży. Sprze­daż na eBay’u roz­po­czę­ła, gdyż potrze­bo­wa­ła pie­nię­dzy, ale też nie mia­ła za bar­dzo co robić i zwy­czaj­nie się nudzi­ła. Swój sklep nazwa­ła Nasty Gal Vin­ta­ge. Obec­nie wspo­mi­na, że eBay był klu­czo­wym ele­men­tem jej karie­ry. Nie tyl­ko pozwo­lił jej się wybić i odkryć swo­je powo­ła­nie, ale też nauczył ją odpo­wied­niej rela­cji z klien­ta­mi i odpo­wia­da­nia na ich komen­ta­rze i potrze­by.

Ubrania fotografowała na młodych modelkach, którym płaciła… hamburgerami w pobliskim barze.

Oka­za­ło się, że kre­atyw­ność i zdol­ność umie­jęt­ne­go sty­li­zo­wa­nia kre­acji pozwo­li­ła Amo­ru­so na wybi­cie się spo­śród pozo­sta­łych Vintage’owych skle­pów. Jed­nak sprzecz­ka z kon­ku­ren­cyj­ny­mi skle­pa­mi spo­wo­do­wa­ła wyrzu­ce­nie jej z plat­for­my. Na szczę­ście Sophia się nie pod­da­ła i zary­zy­ko­wa­ła wyku­pu­jąc dome­nę NastyGalVintage.com.

Nie­ty­po­wa stra­te­gia

Od począt­ku Amo­ru­so wyko­rzy­sty­wa­ła por­ta­le spo­łecz­no­ścio­we do komu­ni­ka­cji z klien­ta­mi. MySpa­ce, Face­bo­oka, czy Twit­te­ra uży­wa­ła głów­nie po to, aby odpo­wia­dać na pyta­nia i wąt­pli­wo­ści klien­tów, a nie w celu rekla­my, jak robi to obec­nie więk­szość firm. To wła­śnie dzię­ki temu zyska­ła szyb­ko tak wie­lu fanów. Wyróż­nia­ła się rów­nież spo­so­bem pre­zen­to­wa­nia swo­ich ubrań. Przed­sta­wia­ne czę­sto w nie­ty­po­wy spo­sób, na ory­gi­nal­nych foto­gra­fiach, spra­wia­ją­ce wra­że­nie wyjąt­ko­wych, nie­do­stęp­nych nigdzie poza Nasty­Gal. W ten spo­sób Sophia stwo­rzy­ła nie­po­wta­rzal­ny cha­rak­ter skle­pu, któ­ry utrzy­ma­ny jest do dziś.

Sophia_Amoruso-34

Prze­pis na suk­ces według Sophii Amo­ru­so

W 2014 roku zosta­ła wyda­na książ­ka „#Girlboss”(#Szefowa), w któ­rej pani pre­zes opi­su­je dro­gę, któ­rą prze­by­ła, aby osią­gnąć suk­ces, oraz udzie­la wska­zó­wek oso­bom pra­gną­cym pójść w jej śla­dy. Zain­te­re­so­wa­nych gorą­co zachę­ca­my do lek­tu­ry całej książ­ki, a poni­żej przed­sta­wia­my naj­waż­niej­sze pora­dy, któ­re może­my w niej zna­leźć :

1) Dzia­łaj!

Jeże­li nie odnio­słeś do tej pory żad­ne­go suk­ce­su, cho­ciaż­by naj­drob­niej­sze­go, nie mówiąc już o speł­nie­niu marzeń, wina leży wyłącz­nie po Two­jej stro­nie. Jeże­li rze­czy­wi­ście zale­ży Ci na tym, żeby coś w zyciu osią­gnąć, nie cze­kaj na cud, tyl­ko rusz się z kana­py i zacznij reali­zo­wać swo­je pomy­sły, któ­re być może w przy­szło­ści dopro­wa­dzą Cię na szczyt.

Jeżeli brakuje Ci motywacji, sięgnij po inspirujące książki, filmy, stwórz plan działania, porozmawiaj z doświadczonymi osobami. Pamiętaj o tym, że każdy jest kowalem swojego losu.

2) Nie zanie­dbuj dro­bia­zgów

Nawet pozor­nie zupeł­nie nie­istot­ne pomy­sły, czy małe dzia­ła­nia mogą oka­zać się tymi kolej­ny­mi stop­nia­mi w górę. Dla­te­go też nigdy nie nale­ży lek­ce­wa­żyć cze­goś co może być w jakim­kol­wiek stop­niu pomoc­ne. Roz­wi­jaj swo­je myśli i sta­raj się być jak naj­bar­dziej kre­atyw­na, uważ­na, sta­ran­na i przede wszyst­kim pra­co­wi­ta, gdyż to pozwo­li Ci piąć się szyb­ko do przo­du.

C-MAR-WHOTW-002_gallery

3) Przy­go­tuj się na cięż­ką pra­cę

Na suk­ces trze­ba zapra­co­wać. Bar­dzo czę­sto o tym zapo­mi­na­my, ale nawet naj­drob­niej­sze pra­ce, czy doświad­cze­nia z prze­szło­ści mogą oka­zać się pomoc­ne w reali­zo­wa­niu naszych pla­nów. Wysił­ku będzie wyma­gać rów­nież nie­zwra­ca­nie uwa­gi na opi­nie innych ludzi. Oczy­wi­ście dobrych rad zawsze war­to słu­chać, jed­nak nale­ży pamię­tać, że spo­tka­my rów­nież wie­lu ludzi, któ­rzy będą zazdro­śni i chcąc zaprze­pa­ścić nasze szan­se na suk­ces, udzie­lą nam złych wska­zó­wek.

4) Nie osia­daj na lau­rach

No wła­śnie… zasta­nów się nad poję­ciem „suk­ces”. Według Sophii jest to bar­dzo płyn­ne sło­wo i tak napraw­dę cięż­ko jest nim cokol­wiek okre­ślić. O swo­im wła­snym osią­gnię­ciu sta­ra się tak nie mówić, pod­kre­śla jedy­nie, że nie­któ­re rze­czy w prze­szło­ści bar­dziej jej się uda­ły, inne mniej. Wciąż ma do zre­ali­zo­wa­nia wie­le pla­nów zwią­za­nych ze skle­pem, a bio­rąc pod uwa­gę jej tem­po pra­cy, o efek­tach może­my usły­szeć już nie­dłu­go.

Zdję­cia: thecoveteur.com, tumblr.com




Komentarze

komen­ta­rzy