Jak przeżyć święta i nie przytyć?

Dużo słodyczy, wyszukane alkohole i uginający się pod ciężarem jedzenia stół – czy to w ogóle możliwe, aby nie przytyć w święta jednocześnie nie odmawiając sobie niczego? Oto 7 wskazówek, jak przetrwać święta i cały czas czuć się lekko i zdrowo.

1. Pamię­taj o śnia­da­niu i lek­kim lun­chu – jeśli nie macie nawy­ku jedze­nia śnia­dań, zwróć­cie na to uwa­gę cho­ciaż w świę­ta. Śnia­da­nie zje­dzo­ne do 1 godzi­ny po wsta­niu spra­wia, że zje­my mniej na obiad i kola­cję – pamię­taj­cie, że śnia­da­nie to ener­gia na cały dzień! Inną korzy­ścią z jedze­nia śnia­da­nia jest popra­wa dzia­ła­nia meta­bo­li­zmu. Lek­ki lunch spra­wi, że wie­czo­rem pod­czas wigi­lij­nej kola­cji, nie rzu­cisz się na jedze­nie jak wilk i nie pochło­niesz milio­na kalo­rii na raz. Dużym błę­dem jest odma­wia­nie sobie jedze­nia przez cały dzień –zaosz­czę­dzo­ne kalo­rie nad­ro­bi­cie wie­czo­rem z efek­tem gor­szym, niż wam się wyda­je. Tych kalo­rii już nie spa­li­cie, a meta­bo­lizm prze­rzu­ci się na mniej­sze obro­ty.  

2. Jedz powo­li i zacznij od lek­kich potraw – przy sto­le może­my sie­dzieć nawet kil­ka godzin. Jedze­nie wam nie uciek­nie, dla­te­go delek­tuj­cie się każ­dym kęsem i jedz­cie powo­li. Dzię­ki temu spo­so­bo­wi sygnał o uczu­ciu syto­ści doj­dzie do mózgu szyb­ciej i nie się­gnie­my po dokład­kę. Pamię­taj, że two­je cia­ło to nie śmiet­nik – nie jedz wszyst­kie­go, szcze­gól­nie, jeśli po nie­któ­rych potra­wach czu­jesz, że jest ci „cięż­ko na żołąd­ku”. Się­gnij po kar­pia w gala­re­cie zamiast śle­dzia w śmie­ta­nie. Jed­nym sło­wem pomyśl (zanim nało­żysz na talerz i zjesz).

3. Zre­zy­gnuj z węglo­wo­da­nów – to zasa­da sto­so­wa­na przez spor­tow­ców. Wybie­raj dania boga­te w biał­ko i o niskiej zawar­to­ści tłusz­czu wspo­ma­ga­jąc warzy­wa­mi. Pamię­taj­cie, że biał­ko ma naj­wyż­szy wskaź­nik uczu­cia syto­ści! Jeśli doda­cie do nie­go por­cję boga­tych w błon­nik warzyw, macie zdro­wo wypeł­nio­ny żołą­dek na dłu­gi czas. Nie żałuj sobie ryb i mięs, za to omi­jaj sze­ro­kim łukiem węglo­wo­da­no­we dodat­ki (ryż, ziem­nia­ki, maka­ron).

4. Uwa­żaj na kalo­rie ukry­te w napo­jach – jeśli pijesz alko­hol, wybie­raj wino wytraw­ne lub pół­wy­traw­ne, któ­re zawie­ra dużo anty­ok­sy­dan­tów i jed­no­cze­śnie mało kalo­rii. Uni­kaj wód­ki, a jeśli masz ocho­tę na drin­ka, przy­go­tuj go z sokiem (uni­kaj napo­jów gazo­wa­nych).

5. Rób prze­rwy mię­dzy posił­ka­mi - po zje­dze­niu jakiejś potra­wy poroz­ma­wiaj z rodzi­ną, daj sobie chwi­lę, aby odpo­cząć.

6. Zre­zy­gnuj z popi­ja­nia – wypij szklan­kę wody przed jedze­niem (ok. 15 minut), aby wypeł­nić żołą­dek i zjeść mniej. Nie popi­jaj potraw – roz­cień­czysz wte­dy soki żołąd­ko­we i tra­wie­nie nie będzie tak spraw­ne, jakie być powin­no, przez co mogą poja­wić się wzdę­cia i ból brzu­cha. Pij tyl­ko mię­dzy posił­ka­mi.

Jak odchu­dzić świą­tecz­ne potra­wy?

  • do sała­tek jarzy­no­wych zamiast majo­ne­zu użyj jogur­tu natu­ral­ne­go,
  • śle­dzie zamiast w śmie­ta­nie przy­go­tuj w jogur­cie, a zamiast w ole­ju, w occie,
  • zamiast sma­żyć kar­pia upiecz go w pie­kar­ni­ku,
  • robiąc cia­sto zre­zy­gnuj z cukru – zastąp go mio­dem lub syro­pem klo­no­wym.

 

Tekst: Mar­ty­na Ludwi­niak

Komentarze

komen­ta­rzy