Jak prawidłowo przyrządzać kawę?

 

01

Kawa. Wie­lu z Was nie wyobra­ża sobie bez niej dnia. Jed­nak czę­sto nawet w przy­pad­ku naj­po­pu­lar­niej­szych jej rodza­jów, popeł­nia­ne są pod­sta­wo­we błę­dy w spo­so­bie poda­wa­nia – tam, gdzie naj­pierw ma zostać wla­ne do fili­żan­ki mle­ko, nie wie­dzieć cze­mu w pierw­szej kolej­no­ści lądu­je w niej espres­so, bądź na odwrót.

Dlatego my postaramy się wyjaśnić, jak prawidłowo powinna zostać przyrządzona Wasza ulubiona kawa
i odkryjemy przed Wami również mniej popularne jej rodzaje.

02

ESPRESSO

Tu nie ma dużej filo­zo­fii. Naj­bar­dziej kla­sycz­na kawa, któ­ra może być poda­wa­na sama, ale przy oka­zji jest też bazą wie­lu napo­jów kawo­wych. Popraw­nie przy­rzą­dzo­ne espres­so może­cie poznać po kre­mo­wej pian­ce na powierzch­ni. Oprócz tra­dy­cyj­nej wer­sji, wyróż­nia­my jesz­cze inne, mię­dzy inny­mi: espres­so lun­go – zwa­ne wydłu­żo­nym, przy­rzą­dzo­ne z więk­szą ilo­ścią wody, espres­so ristret­to – skró­co­ne i bar­dziej skon­cen­tro­wa­ne, przy­go­to­wa­ne z mniej­szą ilo­ścią wody oraz espres­so mac­chia­to – kla­sycz­ne espres­so z odro­bi­ną spie­nio­ne­go, cie­płe­go lub zim­ne­go mle­ka. Zazwy­czaj ten rodzaj kawy poda­je się ze szklan­ką wody, któ­ra ma za zada­nie oczy­ścić kub­ki sma­ko­we. Nale­ży ją więc wypić raczej przed spo­ży­ciem same­go espres­so.

03

AMERICANO

Ta kawa to nic inne­go, jak łagod­niej­sza (bo roz­wod­nio­na) wer­sja espres­so. Wywo­dzi się oczy­wi­ście z Włoch, jed­nak nazwa prze­wrot­nie zosta­ła wybra­na dla pod­kre­śle­nia, że na pomysł dole­wa­nia wody do espres­so wpa­dli tury­ści, nie obu­rze­ni tym fak­tem Wło­si. Jak przy­rzą­dzić dosko­na­łe Ame­ri­ca­no? Do fili­żan­ki wle­wa­cie nie­wiel­ką ilość gorą­cej wody, a następ­nie doda­je­cie świe­żo przy­go­to­wa­ne espres­so. Jesli pre­fe­ru­je­cie moc­niej­sze Ame­ri­ca­no, zaparz­cie podwój­ne espres­so, zamiast prze­dłu­żać pro­ces parze­nia poje­dyn­cze­go. W ten spo­sób unik­nie­cie dzia­ła­nia szko­dli­wych sub­stan­cji na Wasz orga­nizm.

04

FLAT WHITE

Pocho­dzą­ca z Autra­lii kawa, któ­ra w spo­so­bie przy­rzą­dza­nia przy­po­mi­na nie­co caf­fé lat­te lub café au lait. Nazwa pocho­dzi od typo­we­go wyglą­du – pła­skiej, kre­mo­wej powierzch­ni puszy­ste­go, ale nie­spie­nio­ne­go mle­ka o tem­pe­ra­tu­rze ok. 65–70 stop­ni, znaj­du­ją­ce­go się nad gorą­cym espres­so. Waż­ną rze­czą, o któ­rej powin­ni­ście pamię­tać jest wypi­cie Flat Whi­te zaraz po przy­go­to­wa­niu.  

05

CAPPUCCINO

Jed­na z dwóch naj­bar­dziej popu­lar­nych kaw. Łagod­na, skła­da­ją­ca się z trzech rów­nych czę­ści: napa­ru espres­so, cie­płe­go mle­ka oraz mlecz­nej pia­ny, zjed­na­ła sobie rze­sze wiel­bi­cie­li na całym świe­cie, głów­nie we Wło­szech. Tam jed­nak cap­puc­ci­no pije się wyłącz­nie rano lub przed połu­dniem. Dla­te­go jeśli wybie­ra­cie się do Włoch pamię­taj­cie, że spo­rym nie­tak­tem jest zama­wia­nie tego rodza­ju kawy w innych porach dnia. Wra­ca­jąc do same­go cap­puc­ci­no, pra­wi­dło­wo przy­rzą­dza się je dole­wa­jąc spie­nio­ne mle­ko do espres­so . Moż­na wyróż­nić kil­ka odmian cap­puc­ci­no : łagod­niej­szą, z więk­szą ilo­ścią mle­ka – chia­ro, moc­niej­szą, z nie­wiel­kim dodat­kiem mle­ka – scu­ro lub ser­wo­wa­ną na zim­no, czy­li fred­do.

06

CAFFE LATTE 

Czy­li po pro­stu kawa z mle­kiem przy­rzą­dzo­na w pro­por­cjach 1:2. Café lat­te to naj­po­pu­lar­niej­szy rodzaj kawy we Fran­cji – pije się ją tam głów­nie rano do cro­is­sa­in­tów, któ­re macza się bez­po­śred­nio w kawie. Nie powin­no Was więc dzi­wić, że poda­je się ją tam bar­dzo czę­sto w misecz­kach, a nie w szklan­kach czy fili­żan­kach. W przy­rzą­dza­niu lat­te bar­dzo waż­na jest kolej­ność – naj­pierw mle­ko, dopie­ro potem espres­so. Ten rodzaj kawy wystę­pu­je rów­nież w wer­sji schło­dzo­nej z dodat­kiem cukru.

07

LATTE MACCHIATO

 Bazu­je na wło­skim pomy­śle, ale spo­pu­la­ry­zo­wa­na zosta­ła przez Ame­ry­ka­nów. Podob­nie jak cap­puc­ci­no, skła­da się z trzech warstw – mle­ka, espres­so oraz mlecz­nej pia­ny. Lat­te mac­chia­to poda­je się w wyso­kich szklan­kach, a przy­rzą­dza w bar­dzo pro­sty spo­sób: na dno wle­wa się gorą­ce mle­ko, na górę – mlecz­ną pia­nę. Na koniec deli­kat­nie nale­ży dolać gorą­ce espres­so. Mac­chia­to dzię­ki dużej ilo­ści mle­ka jest nie­zwy­kle łagod­ną kawą, dla­te­go moż­na je pić we wszyst­kich porach dnia. Nawet wie­czo­rem.

08

CAFFE CORETTO

Kawa wywo­dzą­ca się z Włoch, przy­go­to­wy­wa­na z dodat­kiem nie­wiel­kiej ilo­ści alko­ho­lu. Przy­rzą­dzi­cie ją na bazie świe­że­go napa­ru espres­so, dosy­pu­jąc do nie­go łyżecz­kę brą­zo­we­go cukru, a następ­nie dole­wa­jąc do nie­go odro­bi­nę jed­ne­go z alko­ho­li: grap­py, sam­bu­ki lub konia­ku. Odmia­ną caf­fè coret­to jest pon­ce livor­ne­se – gorą­cy poncz z rumem, cukrem oraz cytry­ną.

09

MOCHA

Uwiel­bia­na przez wie­lu kawa z dodat­kiem cze­ko­la­dy. Pomi­mo tego, że skła­da się z czte­rech warstw, jej przy­go­to­wa­nie jest nie­zwy­kle pro­ste. Na dno filiżanki/szklanki wle­wa­cie świe­żo przy­rzą­dzo­ne espres­so, a następ­nie odro­bi­nę syro­pu cze­ko­la­do­we­go lub roz­pusz­czo­nej gorą­cej cze­ko­la­dy. Na wierzch wędru­je spie­nio­ne mle­ko i war­stwa bitej śmie­ta­ny.

Tekst: Gosia Bere­za
Zdję­cia: 365daysofcoffee.tumblr.com

For Vers-24




Komentarze

komen­ta­rzy