Jak powstają buty? – za kulisami marki Badura

01

Sztu­ka two­rze­nia wyso­kiej jako­ści butów oraz kunszt wyko­na­nia to cechy wyróż­nia­ją­ce pol­ską mar­kę Badu­ra. Fir­ma, zało­żo­na w 1979 roku przez pana Zdzi­sła­wa Badu­rę, od począt­ku ist­nie­nia kul­ty­wu­je przy­wią­za­nie do tra­dy­cji obuw­ni­czych. Dla­te­go, mimo posia­da­nia naj­więk­szej fabry­ki w Pol­sce, część kolek­cji Badu­ry w dal­szym cią­gu wyko­ny­wa­na jest w pro­ce­sie hand-made.

Tra­dy­cje obuw­ni­cze i czer­pa­nie z wie­dzy prze­ka­zy­wa­nej od 1979 roku wyzna­cza­ją kie­ru­nek, w któ­rym roz­wi­ja się mar­ka. W cią­gu nie­ca­łych 40 lat nie­wiel­ki zakład szew­ski, zało­żo­ny przez pana Zdzi­sła­wa Badu­rę, zamie­nił się w pręż­nie pro­spe­ru­ją­cą fir­mę z ponad pięć­dzie­się­cio­ma punk­ta­mi sprze­da­ży i naj­więk­szą fabry­ką obuw­ni­czą w Pol­sce. Mimo że fabry­ka mar­ki jest zaopa­trzo­na w naj­lep­szy sprzęt i nowo­cze­sne tech­no­lo­gie, Badu­ra sta­wia przede wszyst­kim na wie­dzę i doświad­cze­nie rze­mieśl­ni­ków, któ­rzy dba­ją o każ­dy szcze­gół pod­czas pro­duk­cji kolek­cji. Część mode­li wyróż­nia połą­cze­nie pode­szwy z cho­lew­ką za pomo­cą ręcz­ne­go szy­cia. Ręcz­ne wyko­na­nie obu­wia widocz­ne jest przede wszyst­kim w mode­lach uszy­tych ze skó­ry crust, czy­li skó­ry lico­wej, prze­zna­czo­nej do ręcz­ne­go bar­wie­nia. W pro­ce­sie hand made, skó­ra crust jest naj­pierw far­bo­wa­na poprzez wcie­ra­nie barw­ni­ka, następ­nie przy­pa­la­na i wykoń­czo­na woskiem, co spra­wia, że każ­da para butów jest nie­po­wta­rzal­na. W pro­duk­cji Badu­ra wyko­rzy­stu­je wyso­kiej jako­ści skó­rza­ne pode­szwy oraz naj­lep­sze wło­skie skó­ry, m.in mięk­ką, bydlę­cą skó­rę sau­va­ge, szla­chet­ną kozią skó­rę, prze­zna­czo­ną do pro­duk­cji czó­łe­nek, oraz ręcz­nie far­bo­wa­ną skó­rę crust.

s8jdg6y vjo7qap

W fil­mie zre­ali­zo­wa­nym przez mar­kę Badu­ra moż­na zoba­czyć cały pro­ces pro­duk­cji butów. W duchu past-modern zapre­zen­to­wa­no krót­ką histo­rię ręcz­ne­go two­rze­nia obu­wia oraz współ­cze­snej pro­duk­cji przy wyko­rzy­sta­niu naj­no­wo­cze­śniej­szych tech­no­lo­gii.

Tekst/zdjęcia: mate­ria­ły pra­so­we




Komentarze

komen­ta­rzy