Jak na dobre uporać się ze stresem

Podczas gdy stres jednych paraliżuje, innych potrafi motywować do działania. Stres i sytuacje, które go wyzwalają są nieodłączną częścią naszego życia. Warto więc opanować techniki, które pozwolą skutecznie go kontrolować. W rzeczywistości każdy stres i trudności można potraktować jak cenną lekcję i przekuć je w sukces. Ważne, by nie zawładnął naszym życiem, dlatego Vers-24 przygotował kilka wskazówek, które pozwolą na dobre uporać się ze stresem.

Zaakceptuj fakt, że stres jest częścią Twojego życia.

Gdy tyl­ko poja­wia­ją się prze­szko­dy i trud­no­ści rób wszyst­ko, by je poko­nać i iść do przo­du. Nawet, jeże­li nie masz wpły­wu na pew­ne zda­rze­nia, zawsze możesz kon­tro­lo­wać wła­sne myśli. Nie mar­nuj swo­je­go cza­su i ener­gii na narze­ka­nie, ale zmierz się z fak­tem, że poraż­ki i pro­ble­my są nie­unik­nio­ne. Pomyśl za to, jaką lek­cję dzię­ki temu wynie­siesz i jak prze­kuć je w coś war­to­ścio­we­go.

Dbaj o zdrowie fizyczne.

Nie bez powo­du mówi się, że dusza i cia­ło to jed­no, dla­te­go nie­moż­li­wym jest utrzy­mać dobrą kon­dy­cję psy­chicz­ną bez spraw­no­ści fizycz­nej. Dużo ćwicz, gim­na­sty­kuj się, śpij i dbaj o zdro­wą die­tę.

Dokonuj zdrowych wyborów.

Stres sprzy­ja doko­ny­wa­niu złych wybo­rów. W cięż­kich sytu­acjach więk­szość z nas chęt­nie się­ga po śmie­cio­we jedze­nie, alko­hol i ucie­ka w inne nało­gi. Zamiast tego, naucz się radzić sobie ze stre­sem w pro­duk­tyw­ny spo­sób. Pozwól sobie na chwi­lę sła­bo­ści i otwar­cie naucz się przy­zna­wać  przed samym sobą, że prze­ży­wasz cięż­ki okres jed­no­cze­śnie zwal­cza­jąc chan­drę wybie­ra­jąc spa­ce­ry i inne hob­by zamiast uży­wek.

Naucz się równoważyć życie towarzyskie z samotnością.

Część ludzi chcąc upo­rać się ze stre­sem „rzu­ca­ją się” w wir życia towa­rzy­skie­go. Inni zaś cał­ko­wi­cie izo­lu­ją się od rodzi­ny i przy­ja­ciół. Tak napraw­dę klu­czem do suk­ce­su jest tutaj rów­no­wa­ga. Naucz się jak rów­no­wa­żyć życie towa­rzy­skie nie rezy­gnu­jąc z nie­go nawet w cięż­kich chwi­lach, ale pozwól sobie tak­że na to, by od cza­su do cza­su pobyć sam na sam ze swo­imi myśla­mi.

Zaakceptuj swoje wybory.

Pro­ble­my i trud­no­ści powo­du­ją, że część z nas czu­je się jak ofia­ry. Narze­ka­my, że tyl­ko nam cią­gle coś złe­go się przy­tra­fia, że prze­śla­du­je nas pech. Waż­ne, byś uświa­do­mił sobie, że od momen­tu prze­bu­dze­nia do zaśnię­cia, wszyst­ko co robisz i decy­zje, któ­re podej­mu­jesz, zale­żą od Cie­bie. Tyl­ko Ty kształ­tu­jesz rze­czy­wi­stość i bie­rzesz odpo­wie­dzial­ność za swo­je zacho­wa­nie.

Zawsze szukaj pozytywów.

Bądź reali­stą, ale w cięż­kich chwi­lach zawsze sta­raj się szu­kać pozy­ty­wów. Pamię­taj, że nie ma sytu­acji bez wyj­ścia, a żad­na z dobrych i war­to­ścio­wych rze­czy nie przy­cho­dzi w życiu łatwo. Nie pozwól, by stres spra­wił, że poczu­jesz się jak ofia­ra, ale wyko­rzy­staj go do tego, by stać się sil­niej­szym, odpor­nym i lep­szym czło­wie­kiem.

Tekst: Mar­le­na Wysoc­ka




Komentarze

komen­ta­rzy