Dlaczego trudno pozbyć się tłuszczu z brzucha?

Dla wie­lu z nas pozby­cie się nad­mia­ru tkan­ki tłusz­czo­wej brzu­cha jest bar­dzo waż­ne (jeśli nie naj­waż­niej­sze). Latem coraz czę­ściej odsła­nia­my tę część cia­ła, dla­te­go chcia­ły­by­śmy żeby nasz brzuch pięk­nie się pre­zen­to­wał. Nie zawsze pozby­cie się tłusz­czu z brzu­cha jest pro­ste. Wpły­wa na to kil­ka czyn­ni­ków – jakie, prze­ko­naj­cie się same.

Tłuszcz zlo­ka­li­zo­wa­ny na brzu­chu to czę­sto nie tyl­ko pro­blem este­tycz­ny, ale i zdro­wot­ny. Oty­łość brzusz­na (trzew­na), czy­li ta typu „jabł­ko” jest spo­śród wszyst­kich rodza­jów oty­ło­ści naj­bar­dziej nie­bez­piecz­na, gdyż pro­wa­dzi do licz­nych zabu­rzeń prze­mia­ny mate­rii, któ­re mogą skut­ko­wać roz­wo­jem zespo­łu meta­bo­licz­ne­go. Tłuszcz brzusz­ny w połą­cze­niu z cukrzy­cą i nad­ci­śnie­niem zwięk­sza ryzy­ko wystą­pie­nia cho­rób sercowo-naczyniowych, zawa­łu ser­ca oraz uda­ru mózgu.

Oto naj­częst­sze powo­dy, dla­cze­go mamy trud­no­ści z reduk­cją tłusz­czu brzusznego:

  • Sta­rze­je­my się – kie­dy sta­je­my się star­si, nasze cia­ło pod­le­ga wie­lu zmia­nom. Zarów­no kobie­ty, jak i męż­czyź­ni doświad­cza­ją spad­ku tem­pa meta­bo­li­zmu. Do tego kobie­ty muszą radzić sobie z meno­pau­zą. Jeśli kobie­ty przy­bie­ra­ją na wadze tuż przed i w cza­sie meno­pau­zy, nad­mier­ny tłuszcz gro­ma­dzi się naj­czę­ściej wokół brzu­cha. W okre­sie meno­pau­zy pro­duk­cja estro­ge­nów i pro­ge­ste­ro­nu jest mała. W mię­dzy­cza­sie zaczy­na tak­że spa­dać poziom testo­ste­ro­nu, jed­nak w znacz­nie wol­niej­szym tem­pie. Ta zmia­na hor­mo­nów powo­du­je, że kobie­tom cięż­ko pozbyć się zbęd­nych kilo­gra­mów, szcze­gól­nie w oko­li­cach brzucha.
  • Sto­su­je­my nie­pra­wi­dło­wy tre­ning – czę­sto kła­dzie­my nacisk na tre­nin­gi, któ­re nie poma­ga­ją nam w pozby­ciu się zbęd­nej tkan­ki tłusz­czo­wej z brzu­cha. Tre­ning siło­wy zwięk­sza masę mię­śnio­wą, któ­ra powo­du­je, że nasz orga­nizm spa­la wię­cej tłusz­czu. Mię­śnie spa­la­ją wię­cej kalo­rii niż tłuszcz, dla­te­go spa­lisz wię­cej kalo­rii mając wię­cej mięśni.
  • Jemy dużo prze­two­rzo­nej żyw­no­ści – rafi­no­wa­na, wyso­ko prze­two­rzo­na żyw­ność, taka jak pako­wa­ne pie­czy­wo, goto­we dania, pro­duk­ty fast food, a tak­że rafi­no­wa­ne cukry zawar­te w sło­dzo­nych napo­jach i dese­rach zwięk­sza­ją stan zapal­ny w orga­ni­zmie. Tkan­ka tłusz­czo­wa jest powią­za­na z pro­ce­sem zapal­nym, dla­te­go jedze­nie zbyt wie­lu prze­two­rzo­nych pro­duk­tów utrud­nia utra­tę tłusz­czu w oko­li­cach brzu­cha. Zamiast prze­two­rzo­nej żyw­no­ści postaw na warzy­wa i owo­ce, któ­re są peł­ne anty­ok­sy­dan­tów (dzia­ła­ją prze­ciw­za­pal­nie i mogą zapo­biec gro­ma­dze­niu się tłusz­czu w brzuchu).
  •  Jemy złe tłusz­cze – nasze cia­ło nie reagu­je na wszyst­kie tłusz­cze w taki sam spo­sób. Bada­nia poka­zu­ją, że duże spo­ży­cie tłusz­czów nasy­co­nych (zawar­tych w mię­sie i nabia­le) wią­że się ze zwięk­szo­ną ilo­ścią tłusz­czu trzew­ne­go. Tłusz­cze jed­no­nie­na­sy­co­ne oraz wie­lo­nie­na­sy­co­ne mają dzia­ła­nie prze­ciw­za­pal­ne, dla­te­go war­to włą­czyć je do die­ty, ogra­ni­cza­jąc jed­no­cze­śnie spo­ży­cie tłusz­czów nasy­co­nych. Nale­ży jed­nak uwa­żać, żeby nie spo­ży­wać zbyt dużo tłusz­czu ogó­łem, bo wią­że się ze zwięk­szo­nym spo­ży­ciem kalo­rii i może pro­wa­dzić do przy­ro­stu masy ciała.
  • Jeste­śmy sta­le zestre­so­wa­ni – zbyt duże obcią­że­nie stre­sem może utrud­niać pozby­cie się nie­chcia­nych kilo­gra­mów, zwłasz­cza tłusz­czu wokół brzu­cha. Jest to spo­wo­do­wa­ne dzia­ła­niem hor­mo­nu stre­su (kor­ty­zol), któ­ry powięk­sza komór­ki tłusz­czo­we. Bada­nia nauko­we poka­zu­ją, że wyż­sze stę­że­nie kor­ty­zo­lu czę­sto powią­za­ne jest z więk­szą ilo­ścią tłusz­czu trzewnego.
  • Nie wysy­pia­my się – jeśli jesteś wśród tych osób, któ­re śpią mniej niż sześć godzin na dobę, jesteś na pro­stej dro­dze do gro­ma­dze­nia tkan­ki tłusz­czo­wej. Dłu­go­let­nie bada­nia prze­pro­wa­dzo­ne na licz­bie 70 000 kobiet poka­za­ło, że te kobie­ty, któ­re spa­ły pięć godzin lub mniej na dobę, mia­ły o 30% więk­sze ryzy­ko zwięk­sze­nia masy cia­ła niż te, któ­re spa­ły 7 godzin.

    Jeśli macie pro­ble­my z tłusz­czem trzew­nym, mimo że więk­szość pro­ble­mów was nie doty­czy udaj­cie się do leka­rza. Być może przy­czy­na leży głę­biej i potrzeb­na będzie dokład­na diagnostyka.
    W następ­nym arty­ku­le posta­ra­my się wam pod­po­wie­dzieć, jak się odży­wiać, aby zre­du­ko­wać tłuszcz brzuszny.

Tekst: Mar­ty­na Ludwiniak

Komentarze

komentarzy