CECHY WSPÓŁCZESNEGO LIDERA

W dobie wzra­sta­ją­cej roli social media, Insta­gra­ma oraz it girls poja­wił się nowy pro­fil lide­ra. Kie­dyś przy­wód­ca miał być cha­ry­zma­tycz­ny, elo­kwent­ny i potra­fią­cy pocią­gnąć za sobą tłu­my. Cho­ciaż te cechy wciąż są pożą­da­ne, to prze­ja­wia­ją się w zupeł­nie innej for­mie.

CECHY WSPÓŁCZESNEGO LIDERA

WSPÓŁCZESNY LIDER: PROFIL

Obec­nie rynek potrze­bu­je nowe­go mode­lu kom­pe­ten­cji. Zmia­ny te spo­wo­do­wa­ła cyfro­wa rewo­lu­cja, łatwy dostęp do Inter­ne­tu, popu­lar­ność kana­łów, takich jak Face­bo­ok, Insta­gram, czy Twit­ter. To tech­no­lo­gicz­ne śro­do­wi­sko sprzy­ja ukształ­to­wa­niu się poko­le­nia Mil­le­nial­sów. Nowa gene­ra­cja korzy­sta z zaawan­so­wa­nych urzą­dzeń, a zaku­py robi onli­ne. Pre­fe­ru­je oddzia­ły­wać, kre­ować i korzy­stać z tren­dów pre­zen­to­wa­nych np. na Insta­gra­mie. To jest jej „okno na świat”. Tak więc współ­cze­sny lider powi­nien potra­fić komu­ni­ko­wać się i roz­wią­zy­wać pro­ble­my klien­tów w sfe­rze wir­tu­al­nej. Wro­giem są zatem wszel­kie sche­ma­ty i sztyw­ne trzy­ma­nie się reguł, któ­re obo­wią­zy­wa­ły kil­ka­na­ście lat wcze­śniej.

Obec­nie pożą­da­ny przy­wód­ca to ten, któ­ry jest ela­stycz­ny, otwar­ty, potra­fi inspi­ro­wać i docie­rać do ludzi poprzez kana­ły social media. Nie bez przy­czy­ny w modzie mówi­my o zja­wi­sku influ­en­ce­rów, trend­set­te­rów, czy blo­ge­rów, zwięk­sza­ją­cych popyt na dany pro­dukt np. luk­su­so­wy. Wie­le marek zatrud­nia do współ­pra­cy przy kolek­cji wła­śnie takie oso­by, czy­niąc z nich „pro­jek­tan­tów”.

Współ­cze­sny lider potra­fi tak­że roz­ma­wiać i słu­chać oraz pod­jąć trud­ną decy­zję, któ­ra wią­że się z moż­li­wo­ścią ryzy­ka. W zmia­nie widzi szan­sę (ang. oppor­tu­ni­ty). Dobie­ra ludzi wedle ich talen­tów, dostrze­ga­jąc w nich moc­ne stro­ny.

To intu­icja, wie­dza i doświad­cze­nie wyróż­nia­ją lide­ra w dobie social mediów. Dzię­ki tym cechom, potra­fi on dostrzec trend i zro­zu­mieć mecha­ni­zmy nim rzą­dzą­ce, a czę­sto nawet wyprze­dzić przy­szłość. Jest kre­atyw­ny, inno­wa­cyj­ny, zdol­ny do ini­cja­ty­wy, potra­fią­cy zarów­no współ­pra­co­wać, jak i reali­zo­wać pro­jek­ty samo­dziel­nie. Pro­mu­je w fir­mie róż­no­rod­ność, dzię­ki któ­rej pozo­sta­je otwar­ty na świat. Przyj­mu­je go takim jakim jest, obser­wu­jąc rze­czy­wi­stość i wdra­ża­jąc do niej ulep­sze­nia. Taki lider nie oce­nia ludzi po rasie, płci oraz nie kie­ru­je się ste­reo­ty­pa­mi. W inno­ści widzi uni­kal­ność oraz natu­ral­ny poten­cjał.

Lider XXI wie­ku to oso­ba, któ­ra ceni sobie nie­za­leż­ność, ety­kę, war­to­ści i wie­dzę. Dele­gu­je zada­nia, egze­kwu­je je – jed­nak nie siłą, a swo­ją oso­bą. To jej kodeks pra­cy, postę­po­wa­nia i wizja inspi­ru­ją oraz moty­wu­ją pra­cow­ni­ków do tego, żeby chcie­li być coraz lep­si i bar­dziej efek­tyw­ni. Dla Mil­le­nial­sów istot­ne jest śro­do­wi­sko zawo­do­we sprzy­ja­ją­ce budo­wa­niu posta­wy sza­cun­ku, dia­lo­gu oraz tzw. „burzy mózgów”.

Tekst: Ilo­na Jawor­ska
Zdję­cia: Vers-24




Komentarze

komen­ta­rzy