BALENCIAGA Wiosna – lato 2015

 Tekst: Anna Jan­kow­ska
Zdję­cia: style.com

_MON0849-2

Nastał nowy roz­dział w histo­rii domu mody Balen­cia­ga. Zupeł­nie nowa pora poka­zu, miej­sce (słyn­ny pary­ski Pala­is de Tokyo), a wresz­cie sama kolek­cja uświa­do­mi­ły nam, że Ale­xan­der Wang nie boi się wpro­wa­dzić do fran­cu­skie­go mocar­stwa modo­we­go ze stu­let­nią tra­dy­cją swo­jej wła­snej wizji ubio­ru.

Na wybie­gu uło­żo­nym z lustrza­nych tafli jako pierw­sza poja­wi­ła się model­ka w dłu­gim do samej zie­mi płasz­czu pro­chow­cu bez ręka­wów, oraz futu­ry­stycz­nych oku­la­rach, któ­re towa­rzy­szy­ły kolej­nym syl­wet­kom poka­zu. Ten cha­rak­te­ry­stycz­ny doda­tek to efekt spor­to­wych inspi­ra­cji, któ­re Wang pod­pa­trzył pod­czas tego­rocz­ne­go wyści­gu Tour de Fran­ce. Dru­gim prze­ja­wem tego “kolar­skie­go tren­du” są sznu­ro­wa­ne skó­rza­ne buty w szpic, na wzór przy­sto­so­wa­ne­go do rowe­ru spor­to­we­go obu­wia kolar­skie­go.

Poza tym, w kolek­cji impo­nu­ją ple­cio­ne siat­ki, marsz­cze­nia, trój­wy­mia­ro­we apli­ka­cje oraz trans­pa­rent­ne, “powy­ci­na­ne” okry­cia wierzch­nie, spod któ­rych widać dwu­czę­ścio­we kom­ple­ty spor­to­wo – bie­liź­nia­ne.

Alek­san­der Wang jest per­fek­cjo­ni­stą w dzie­dzi­nie spor­to­we­go i nowo­cze­sne­go sty­lu. Jego pro­jek­ty spra­wia­ją wra­że­nie skom­pli­ko­wa­nych i mister­nie wyko­na­nych, z dru­giej stro­ny są tak upo­rząd­ko­wa­ne, iż wyda­je się, jak­by pra­ca nad nimi nie spra­wia­ła pro­jek­tan­to­wi żad­nych trud­no­ści. A może rze­czy­wi­ście tak jest…?

balenciaga

For Vers-24, War­saw

_____

POLECAJCIE:



Komentarze

komen­ta­rzy