10 faktów o… Green Caffè Nero

Kiedy wchodzisz do Green Caffè Nero od razu wiesz, że to miejsce, obok którego już nigdy nie przejdziesz obojętnie. W powietrzu unosi się kombinacja nut aromatycznej, świeżo wypalonej kawy i szum intensywnych rozmów, który z lekkością przeplatają dźwięki muzyki pobrzmiewającej w tle. Dookoła tętni życie i autentyczność. Tak jest nieprzerwanie od 2012 roku, kiedy to spotkali się Panowie Gerry Ford – szef Caffè Nero i Adam Ringer – szef Green Caffè. Stworzyli bowiem duet niemalże tak perfekcyjny jak espresso doppio. Od tamtej pory zarażają miłością do kawy każdego, kto przycupnie choć na chwilę w jednym z ich wyjątkowych lokali. Poznajcie 10 faktów o sieci kawiarni Green Caffè Nero, by już nie mieć najmniejszych wątpliwości, jakie będą Wasze kolejne ulubione punkty na mapie Warszawy.

03m

05m

1. Rytu­ał parze­nia kawy w Gre­en Caf­fè Nero to głę­bo­ka pasja kumu­lu­ją­ca się we wło­skich eks­pre­sach. Maestro – bo takim tytu­łem mogą poszczy­cić się wyszko­le­ni bari­ści obsłu­gu­ją­cy kawiar­nie – kocha­ją to co robią. Nie są przyj­mo­wa­ni do pra­cy na pod­sta­wie doświad­cze­nia, lecz bły­sku w oku, jaki poja­wia się u nich na sam dźwięk sło­wa “caf­fè”.

2. Pro­ces parze­nia kawy ide­al­nej – gęstej, wyra­zi­stej i jedwa­bi­stej – jest spe­cjal­no­ścią Gre­en Caf­fè Nero za spra­wą dopra­co­wa­nych deta­li. Kafe­te­ria posia­da wła­sną palar­nię, w któ­rej wło­ski master roaster (szef palar­ni) z wie­lo­let­nim doświad­cze­niem zaj­mu­je się dobo­rem mie­sza­nek zia­ren prze­zna­czo­nych do wypa­le­nia. Tech­nicz­ne kwe­stie, takie jak m.in. odpo­wied­ni czas eks­trak­cji i tra­dy­cyj­ny tam­ping, pozwa­la­ją uzy­skać bari­stom zba­lan­so­wa­ny smak kawy. Na potwier­dze­nie swo­jej wyjąt­ko­wo­ści GCN może poszczy­cić się sze­re­giem gra­ty­fi­ka­cji. Pięć pre­sti­żo­wych nagród i cała masa wyróż­nień to nie żar­ty.

ciasta Nero Green Coffee

3. Oprócz słusz­nej daw­ki ener­gii w posta­ci kofe­iny, Gre­en Caf­fè Nero posia­da w swo­jej ofer­cie coś dla łasu­chów – słod­kie cia­sta i ciast­ka, a tak­że wytraw­ne kisze, cia­bat­ty, bagiet­ki i inne rary­ta­sy. Wszyst­kie prze­ką­ski przy­go­to­wy­wa­ne są na bazie lokal­nych pro­duk­tów, z dewi­zą “dzi­siaj przy­go­to­wa­ne, dzi­siaj zje­dzo­ne”. Masz wła­sny pomysł na danie? Nie bój się o nim wspo­mnieć obsłu­dze. Zro­bi wszyst­ko, by Cię usa­tys­fak­cjo­no­wać. Podob­nie jak z kawą – jeśli nie odpo­wia­da Ci jej smak, bari­ści zro­bią dla Cie­bie kolej­ną, kolej­ną i kolej­ną, by tyl­ko usły­szeć „tak, to jest TO!”.

4. Kub­ki sma­ko­we w Gre­en Caf­fè Nero pozo­sta­wio­ne są nie­za­po­mnia­nym wra­że­niom. Pomi­mo tego, kawiar­nia dla innych zmy­słów rów­nież nie ską­pi zja­wisk. Akom­pa­nia­ment desi­gnu w nie­co suro­wej for­mie zapew­nia­ją m.in. oku­cia luster, czy oświe­tle­nia, wyko­na­ne przez rodzi­mych rze­mieśl­ni­ków. Para­ją­cy się od ponad 50 lat warsz­ta­tem arty­stycz­nym pol­scy kowa­le dba­ją o mister­ne zdo­bie­nia two­rzą­ce uni­ka­to­wy wystrój kawiar­ni.

5. Gre­en Caf­fè Nero na pierw­szym miej­scu sta­wia dobro nie tyle, co klien­tów, lecz wszyst­kich ludzi. Na pasa­że­rów kolei obsłu­gi­wa­nych na dwor­cu PKP War­sza­wa Wschod­nia, któ­rym opóź­nia się podróż, za oka­za­niem bile­tu w kawiar­ni zawsze cze­ka miła nie­spo­dzian­ka w posta­ci dar­mo­wej kawy lub her­ba­ty.

6. Część punk­tów kawiar­nia­nych – m.in. przy uli­cy Chmiel­nej, czy Koszy­ko­wej na rogu Lwow­skiej, wypo­sa­żo­na jest w prze­my­śla­nie skom­ple­to­wa­ne biblio­tecz­ki. Mawia się, że “kto czy­ta, ten żyje dwa razy”. Zatem dla­cze­go by nie wybrać się do Gre­en Caf­fè Nero i nie poznać swo­je­go nowe­go świa­ta?

Proces parzenia kawy idealnej

7. Kafe­te­rie powsta­ją w miej­scach z histo­rią, w któ­rych uro­ku doda­ją zacho­wa­ne deta­le archi­tek­to­nicz­ne. Przy­kła­do­wo punkt przy ul. Teli­me­ny mie­ści się w XIX – wiecz­nej kawiar­ni, w któ­rej swój ostat­ni popis reci­ta­lo­wy na for­te­pia­nie przed emi­gra­cją dał Fry­de­ryk Cho­pin.

8. Bary, przy któ­rych ser­wo­wa­ne są napo­je, rzeź­bio­ne są ręcz­nie na zamó­wie­nie przez pol­skich sto­la­rzy, zain­spi­ro­wa­nych fran­cu­skim sty­lem.

9. Gre­en Caf­fè Nero posia­da swój pro­gram lojal­no­ścio­wy. Zalicz 9 wizyt zbie­ra­jąc pie­cząt­ki na kar­cie dostęp­nej u obsłu­gi, a otrzy­masz 10 kawę w pre­zen­cie.

10. Kawiar­nie wypo­sa­żo­ne są w sze­reg udo­god­nień. Bez­płat­ne Wi-fi, palar­nie, sto­ja­ki dla rowe­rów… Znaj­dzie się rów­nież coś dla naj­młod­szych. Poza kąci­kiem do zaba­wy – dar­mo­we „baby­ci­no”, czy­li mlecz­na pian­ka obsy­pa­na cze­ko­la­do­wym pudrem.

kawa w nero green coffee

Zamysł Gre­en Caf­fè Nero jest nie­co szer­szy niż „zatrzy­maj się na szyb­ką kawę”. Kawiar­nie aspi­ru­ją do zyska­nia mia­na euro­pej­skich salo­nów, wypeł­nio­nych gwa­rem, domo­wym cie­płem i swo­bod­ną atmos­fe­rą, m.in. poprzez zin­dy­wi­du­ali­zo­wa­ne podej­ście do każ­de­go klien­ta. W Gre­en Caf­fè Nero nie ma miej­sca na rze­czy nie­prze­my­śla­ne. Wszyst­ko co zoba­czysz, usły­szysz, czy poczu­jesz, jest wybra­ne spe­cjal­nie dla Cie­bie.

dziewczyna z kawą Nero Green Coffee

 Tekst: Alek­san­dra Dzia­dul
Zdję­cia: Vers-24

For Vers-24, War­saw

_____




Komentarze

komen­ta­rzy