Jak zrobić dobre zdjęcie swoim telefonem?

Otwierasz aplikacje Instagram. Wolnym ruchem skrolujesz ekran. Przed oczami zaczynają wyświetlać Ci się kolejne zdjęcia. Większość z nich wygląda dobrze. Są odpowiednio doświetlone, robione w ciekawym miejscu. Pasują do ogólnej konwencji przyjętej przez autora profilu. Teraz przychodzi moment zastanowienia. Jak znowu udało się jej/jemu zrobić takie fajne zdjęcie? Przecież widzisz, że nie było robione aparatem. Hasztag pod ujęciem nie pozostawia żadnych wątpliwości. To fotografia zrobiona telefonem.

Opi­sy­wa­ną sytu­ację prze­ży­łaś pew­nie nie raz. Na pew­no też nie raz zasta­na­wia­łaś się jak innym wycho­dzą tak dobre uję­cia. Co zro­bić, żeby zdję­cie robio­ne przez Cie­bie, Two­ją wła­sną komór­ką odnio­sło taki sam lub podob­ny efekt? Posta­no­wi­li­śmy stwo­rzyć pro­sty prze­wod­nik dzię­ki, któ­re­mu bez nie­po­trzeb­ny­ch ner­wów i stre­su uzy­ska­sz wyma­rzo­ne  uję­cie. A więc do dzie­ła!

  1. Eks­pe­ry­men­tuj

Zro­bie­nie ide­al­ne­go zdję­cia i uzy­ska­nie takie­go efek­tu na jakim Ci zale­ży, musi zająć tro­chę cza­su. Opró­cz tego war­to pamię­tać, że dobre uję­cie wyma­ga nie tyl­ko dobre­go świa­tła ale przede wszyst­kim pomy­słu i Two­jej kre­atyw­no­ści. Dla­te­go też nie bój się eks­pe­ry­men­to­wać. Nie decy­duj się jedy­nie na foto­gra­fo­wa­nie jed­ne­go obiek­tu ale swo­imi myśla­mi wycho­dź do przo­du. Zazwy­czaj robi­sz zdję­cia kawie pitej w restau­ra­cji? Może tym razem postaw na foto­gra­fo­wa­nie prze­strze­ni w któ­rej się znaj­du­je­sz? Baw się i pamię­taj, nie zamy­kaj się w jed­nym „typie” foto­gra­fii.

  1. Fil­tr nasz przy­ja­ciel

Wbrew pozo­rom fil­try mogą być naszym naj­lep­szym przy­ja­cie­lem. Pamię­taj jed­nak aby zacho­wać umiar. Zdję­cie nie powin­no być za bar­dzo prze­ry­so­wa­ne albo mieć za dużo nasy­ce­nia. Przez to uzy­ska­sz skraj­ny efekt, któ­ry będzie wyglą­dał po pro­stu źle. Przy uży­wa­niu fil­trów powin­naś posta­wić więc na ostroż­no­ść. War­to rów­nież pamię­tać o tym, że nie każ­dy typ obrób­ki pasu­ję do każ­de­go zdję­cia. Dla­te­go też przed nało­że­niem fil­tra roz­waż inne moż­li­wo­ści. I może, gdy zazwy­czaj decy­du­je­sz się na czarno-biały tym razem postaw na ten, któ­ry przy­po­mi­na sty­lem zdję­cie z lat 60? 

  1. Kli­kaj, ana­li­zuj i prze­ra­biaj!

Pamię­taj o tym, że każ­de ćwi­cze­nie zro­bi z Cie­bie mistrza. Dla­te­go też nie prze­sta­waj pra­co­wać nad swo­imi uję­cia­mi. Myśl nad tym co robi­sz i ana­li­zuj każ­de klik­nię­cie swo­je­go apa­ra­tu. Zada­waj sobie pyta­nia, jakie świa­tło i kom­po­zy­cja pasu­je naj­le­piej do dane­go zdję­cia i dla­cze­go uję­cie nie wyszło tak jak to sobie zapla­no­wa­łaś.

  1.  Porów­nuj się do inny­ch

War­to uczyć się od naj­lep­szy­ch. Nie zabie­raj więc sobie moż­li­wo­ści samo­do­sko­na­le­nia przez obser­wa­cje inny­ch. Dzię­ki temu może­sz nauczyć się teo­rii oraz pod­szko­lić swo­ją prak­ty­kę. Zasta­nów się, jakie obiek­ty, miny czy pozy naj­le­piej pasu­ją przy robie­niu zdję­cia. I po pro­stu tre­nuj!

  1. Ucz się na swo­ich błę­da­ch i nie pod­da­waj się

Każ­de­mu cza­sa­mi coś nie wyj­dzie. Rze­cz ma się tak samo z foto­gra­fią. War­to jed­nak pamię­tać, że nawet na pro­fe­sjo­nal­nej sesji zdję­cio­wej, zdję­cia nie są ide­al­ne za każ­dym razem. Dzię­ki popeł­nia­nym przez nas błę­dom, uczy­my się i wycią­ga­my wnio­ski. Naj­waż­niej­sze jest jed­nak, żeby się nie pod­da­wać. Upad­ki prze­cież się zda­rza­ją, waż­ne by coś dzię­ki nim zyskać. 

Powo­dze­nia!

 
Tek­st: Julia Downa­ro­wi­cz

Zdję­cia: Prin­te­re­st

Komentarze

komen­ta­rzy