ALEXACHUNG

Pre­zen­ter­ka, muza pro­jek­tan­tów, naczel­na it-girl Wiel­kiej Bry­ta­nii i iko­na sty­lu wła­śnie wypu­ści­ła na świa­tło dzien­ne swo­je dziecko- pierw­szą kolek­cję mar­ki ALEXACHUNG, któ­ra jest już dostęp­na w skle­pa­ch. Po lata­ch kola­bo­ra­cji z róż­ny­mi mar­ka­mi, m.in.. Long­champ posta­no­wi­ła zary­zy­ko­wać i stwo­rzyć wła­sną. Bo czy ktoś zna modę od pod­szew­ki rów­nie dobrze jak ona?

 Nie­zwy­kle cha­ry­zma­tycz­na, spra­wia wra­że­nie dobrej kum­pel­ki ze szkol­nej ław­ki, któ­ra wie­lo­let­nie doświad­cze­nie w bran­ży mody zdo­by­wa­ła lata­mi, obcu­jąc dodat­ko­wo z muzy­ka­mi, co nie pozo­sta­ło bez wpły­wu na DNA mar­ki. David Bowie, Jane Bir­kin i Brian Jones to tyl­ko nie­któ­re z nazwi­sk, któ­re sta­ły się inspi­ra­cją przy pro­jek­to­wa­niu ubrań, któ­re zosta­ły zapre­zen­to­wa­ne 30 maja w duń­skim koście­le przy Regent Park w Lon­dy­nie.

Debiu­tanc­ka kolek­cja Ale­xy to nic inne­go jak połą­cze­nie jej ulu­bio­ny­ch ele­men­tów gar­de­ro­by, któ­re mogli­śmy podzi­wiać nie tyl­ko na czer­wo­nym dywa­nie, ale i pod­pa­try­wać prywatnie- Chung jest bowiem uni­ka­to­wa, kon­se­kwent­na i wier­na swo­je­mu sty­lo­wi od lat, a jej per­so­nal­ny gust i wyczu­cie sma­ku były jed­ny­mi z głów­ny­ch skła­do­wy­ch two­rze­nia pierw­szej kolek­cji mar­ki, któ­ra jest mie­szan­ką lat 60 i 70 z ele­men­ta­mi grun­ge.

Chung pod­ję­ła się ryzy­kow­ne­go zada­nia, bowiem jej autor­ska mar­ka obej­mu­je nie tyl­ko ubra­nia, ale tak­że buty (wśród któ­ry­ch znaj­dzie­my mode­le na plat­for­mie i nie­zwy­kle mod­ne w tym sezo­nie klap­ki na kotur­nie z odkry­tą pię­tą) i akce­so­ria, w tym biżu­te­rię. W mar­ce ALEXACHUNG nie bra­ku­je też męskie­go pier­wiast­ka, cze­go dowo­dem jest eks­cen­trycz­ny, różo­wy kom­plet posze­rza­ny­ch spodni oraz mary­nar­ki w bur­gun­do­we, pio­no­we pasy. Obok nie­go znaj­dzie­my kla­sycz­ne tren­cze, zwiew­ne, roman­tycz­ne sukien­ki retro w kwia­ty, lek­kie, paste­lo­we koszu­le, mięk­kie swe­ter­ki pro­sto z lat 70 oraz sztan­da­ro­wą czę­ść kolek­cji – t-shirty, świet­nie skro­jo­ne mom jeans i deni­mo­we spód­ni­ce.

Naj­lep­sza czę­ść kolek­cji? Ale­xa bez waha­nia stwier­dza, że są nią blu­zy oraz let­nie sukien­ki z kwia­to­wy­mi prin­ta­mi (za to jej ulu­bio­ny­mi są te deni­mo­we). Naj­moc­niej­szym punk­tem jest za to bia­ła, jean­so­wa spód­ni­ca mini, któ­ra zosta­ła zapro­jek­to­wa­na z pro­stej potrzeby- Chung nigdzie w skle­pie nie mogła takiej zna­leźć!

Mar­ka ALEXACHUNG jest już dostęp­na na Alexachung.com, Net-a-porter, Mat­ches, Sel­frid­ges.

War­to tak­że śle­dzić jej insta­gra­ma: instagram.com/alexachungstagram/

Tek­st: Mar­le­na Wysoc­ka
Zdję­cia: mate­ria­ły pra­so­we

Komentarze

komen­ta­rzy